T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

ZAWSZE

Pudełko na modlitwy

Lisa Wingate

Liczba stron:
384
Wymiary:
138x210 mm
Oprawa:
miękka ze skrzydełkami
ISBN:
978-83-7516-676-7
Rok wydania:
2014
Seria:
Smaki życia
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Osiemdziesiąt jeden misternie udekorowanych pudełek na modlitwy – jedno na każdy rok życia Ioli Ann Pole – od wczesnego dzieciństwa aż do jej ostatnich dni. Pudełka skrywają zapisaną na kawałkach ozdobnego papieru historię życia niezwykłej kobiety – jej nadzieje, obawy i marzenia.
Te osobiste zapiski znajduje Tandi – młoda mama uciekająca przed trudną przeszłością. Porządkując dom starszej pani, zagubiona kobieta zaczyna na nowo układać własne życie. Kiedy odkryje ostatnie, mieniące się witrażowymi szybkami pudełko na modlitwy – wówczas jej życie może zmienić się na zawsze.
Pudełko na modlitwy to bardzo dobrze napisana, pełna ciepła, współczesna powieść chrześcijańska, osadzona w scenerii nadmorskiego miasteczka.
Patroni medialni:
* Biblionetki.pl
* miesięcznik List
* tygodnik Idziemy
* radio Emaus
* Przewodnik Katolicki
* mojeksiazki.pl

51
INNE WYDANIA
CENA

34,90 zł

22,90 zł

Nowe Towar dostępny 9788375166767 29,90
CENA DETALICZNA34,90 zł
NASZA
CENA
29,90

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka (Wysyłka w 24h)

Dostawa już od 2,99 zł

W PAKIECIE TANIEJ

Pudełko na modlitwy

Pudełko na modlitwy

Lisa Wingate

KSIĄŻKA
29,90 zł
+
Wybór Sary

Wybór Sary

Rebecca St. James, Nancy Rue

KSIĄŻKA
29,70 zł
CENA ZESTAWU:

69,80 zł

45,90 zł

OSZCZĘDZASZ:
23,9 zł (34%)

RECENZJE W MEDIACH

Natan.pl

Ile to już razy próbowałeś zaczynać od nowa układać swoje życie? Minął kolejny rok. Może teraz siedzisz i jedyna refleksja na jaką cię stać brzmi: to wszystko nie ma sensu… Tandi to 33-letnia matka dwójki dzieci. Jej życie to metaforyczny porozbijany dzban, który Tandi próbuje sklejać z miliona kawałeczków. Kolejna przeprowadzka, kolejny start w życie i … brak nadziei na to, że tym razem uda się bez proszków nasennych i ciągłej walki. Dostaje za zadanie posprzątać dom zmarłej Ioli Anne Poole. Wśród przedmiotów staruszki odnajduje jej listy do Ojca, umieszczone w kilkunastu pudełkach. Poznając prywatne życie Ioli – odkrywa łaskę swojego życia. „Pudełko na modlitwy, woda łaski, która przedostawała się do mojego wnętrza jak para wodna, obdarowując mnie życiem zupełni innej, nowej osoby. Im więcej nabierałam jej w usta, tym bardziej mnie wypełniała.” – wyznaje Tandi. „Pudełko na modlitwy” szczególnie polecam dla tych, którzy w dramatach swojego życia chcieliby zobaczyć łaskę, a nie przypadek.

WIĘCEJ

All-You-Need-Is-Book.blogspot.com

Właśnie ten fragment przypomniał mi się w trakcie lektury „Pudełka na modlitwy”. Trzydziestokilkuletnia Tandi Reese ukrywa się wraz z dwójką dzieci, Zoey i J.T., na niewielkiej wyspie Hatteras. Kobieta znalazł w sobie trochę siły, żeby uciec od strasznej przeszłości i teraz próbuje stworzyć dla dzieci i siebie bezpieczny dom. Kobieta wynajmuje mały bungalow od Ioli Ann Pole - właścicielki starej rezydencji. Po śmieci Ioli Tandi dostaje zlecenie uporządkowania domu starszej pani. W trakcie sprzątania dziewczyna znajduje osiemdziesiąt jeden różnorodnie udekorowanych pudelek pełnych listów do Ojca. To z nich wyczyta historię życia niezwykłej kobiety. Początkowo Tandi niesamowicie mnie irytowała. Wszystko w jej zachowaniu było denerwujące. To, że jest taka nieporadna, że zaniedbuje dzieci, że jak głupi piesek biega za facetem, który traktuje ją jak swoją własność, a według niej jest taki przystojny, że mógłby mieć każdą kobietę, a zechciał akurat tę kupkę nieszczęść, jaką jest Tandi. I dopiero po jakichś 70 stronach doznałam olśnienia i doceniłam starania autorki. Przecież tej młodej kobiety nikt nie nauczył miłości. Nikt nigdy nie pokazał jej jak dbać o rodzinę. Jej dziwny związek z Rossem jest tylko iluzją, ale Tandi nie zdaje sobie z tego sprawy, bo nie wie, że relacje z mężczyznami mogą wyglądać inaczej. I tylko mgliste wspomnienie dobrego dziadka jest jakimś promyczkiem w pełnym nieszczęść życiu bohaterki. Chylę czoła, bo Lisa Wingate wykreowała bardzo wiarygodną postać kobiety z przeszłością. Niepewnej siebie, pogruchotanej emocjonalnie, podejmującej głupie decyzje. Równie istotną postacią jest Iola Ann, której historie poznajemy z retrospekcji, dzięki listom czytanym przez Tandi. Dowiadujemy się jak to się stało, że w chwili śmierci nie było przy niej nikogo bliskiego, dlaczego nie była lubiana przez ludzi w miasteczku i jakie sekrety chowała w swoich pudełkach na modlitwy. Historia Ioli odmienia życie Tandi, która coraz bardziej angażuje się w losy starszej pani, uczy się na jej błędach i po raz pierwszy na chłodno ocenia swoje życie. Ale to jeszcze nie wszystko, bo pisarka przygotowała kilka ciekawych zwrotów akcji, które wprawiają o szybsze bicie serca i całkowicie pochłaniają uwagę czytelniczek. „Pudełko na modlitwy” to wyjątkowa powieść dla kobiet w każdym wieku. Fabuła koncentruje się na trudnych relacjach międzyludzkich i sklejaniu rozbitego życia. Wątek miłosny jest tylko dodatkiem i na szczęście nie dominuje w opowieści. Autorka czaruje nadmorskim klimatem sennego miasteczka, tajemnicami starego domu, a przede wszystkim dwiema nietuzinkowymi bohaterkami. Jestem pewna, że niejedna czytelniczka uroni łezkę nad książką i z westchnieniem dostrzeże kawałeczki swojego życia w historiach Ioli i Tandi. Ale najważniejsze jest to, że „Pudełko na modlitwy” niesie ze sobą nadzieję, tchnie optymizmem i pozostawia w sercu przyjemne ciepło.

WIĘCEJ

Czytambolubieo.blogspot.com

Dziś chciałam wam opowiedzieć o książce, która towarzyszyła mi przez cały weekend. Byłby pewnie nudny i mało znaczący, ale za sprawą tak wspaniałego dzieła, ta chwila relaksu w wypełnionym pracą tygodniu, nabrała zupełnie innego znaczenia. Okładka powieści, prezentuje się naprawdę zachwycająco i kusząco. Aż chce się odchylić obwolutę i sprawdzić, co też siedzi sobie w środku. Czy tym razem poznam ciekawych bohaterów, którzy zagoszczą w mych myślach dłużej niż jeden dzień? Czy fabuła książki wciągnie mnie do tego stopnia, że weekend przeleci zupełnie niepostrzeżenie? Te pytania zadawałam sobie przed czytaniem "Pudełka na modlitwy". Dziś, świeżo po lekturze, przybiegam do was, by opowiedzieć o swych wrażeniach na temat książki Wingate. Tandi życie nie oszczędzało. Kobieta zmaga się z przeszłością, wspomnienia powracają w niespodziewanych momentach, burząc jednocześnie jako takie ułożenie spraw. Chcąc w jakiś sposób uciec od problemów, trzydziestoparoletnia bohaterka zabiera dwójkę swych dzieci i osiada niczym statek na mieliźnie na niewielkiej, ale niezwykle uroczej wyspie Hatteras. Tam postanawia rozpocząć życie na nowo, być może wszystko jakoś się wyklaruje. Los szykuje dla Tandi kolejną niespodziankę... W wieku 91 lat, umiera właścicielka posesji, od której Tandi wynajmuje niewielki domek. Pani Ioli Anne Poole, nie pozostawiła żadnych spadkobierców, więc uporządkowanie wszystkich spraw w tym rezydencji, spada na naszą bohaterkę. Tandi chętnie przyjmuje zadanie, gdyż przyda jej się nieco grosza. Każda praca przynosząca zysk, to coś, co kobieta faktycznie potrzebowała. W trakcie porządków, Tandi odnajduje osiemdziesiąt jeden misternie udekorowanych pudełek modlitewnych. Każde pudełko, to jeden rok z życia Ioli Anne Poole. W środku znajdują się listy, które starsza pani pisała do Ojca. Te niepozorne świstki papieru, skrywają opis dzieciństwa Poole, dorastania, starości, jej trosk, zmartwień, radości z sukcesów. Wszystko chowane przed innymi, teraz jest do dyspozycji Tandi. Czy młoda i zagubiona mama, odnajdzie w tak niecodziennym znalezisku naukę, mogącą przynieść w jej życiu większe zmiany? Książka należy do ciepłych, przyjemnych, pełnych miłości powieści, które ja lubię najbardziej. Autorka zręcznie przeplata wydarzenia z przeszłości z teraźniejszością, także dosłownie płyniemy przez całą fabułę i zachłannie chwytamy każde słowo. Ubóstwiam taką mieszankę, mogę jednocześnie odbywać podróż w czasy zupełnie obce, nieznane, a jednocześnie poznawać historię zwykłej, "dzisiejszej" kobiety. Tandi, to bohaterka której nie można nie polubić. Jest autentyczna, stanowcza, troszkę zagubiona, ale dzielnie walcząca o szczęście dla siebie i ukochanych dzieci. Oczywiście nie można zapomnieć o fenomenalnej autorce listów, starszej pani, bez której "Pudełko na modlitwy" po prostu nie miałoby większego sensu. Tak charakterystycznych postaci w książkach często mi brakuje, ale Lisa Wingate faktycznie się postarała. Powieść dotyka problemów aktualnych, a historia tutaj zaprezentowana, nie jest kompletnie pozbawiona sensu, nierealna, wyssana z palca. Bohaterowie należą do ludzi zwykłych, popełniających błędy tak jak my, więc pewnie dlatego można się z nimi utożsamić. W książce odnajdziemy również pewne odniesienia do wiary, lecz z pewnością nie są one zbyt wyraziste, przytłaczające czy na siłę przekonujące. Modlitwa do Boga jest obecna w życiu postaci żyjących na kartach książki, jednakże czytelnik nie czuje się takim "dodatkiem" zupełnie zanudzony. Autorka delikatnie wplotła prawdziwą istotę powieści, nikogo na siłę nie zamierza przekonywać do swych racji, nie nakazuje jednoznacznie co mamy czynić. Komu mogę polecić książkę "Pudełko na modlitwy"? Myślę, że czytelniczki w różnym wieku, które lubią poznawać pełne realizmu, poruszające historie, polubią dzieło Wingate. Powieść nie odstrasza swą prostotą, przewidywalnością i powielaniem. Tutaj czytelnik musi ruszyć głową, by wyciągnąć odpowiednie wnioski i jednocześnie nawiązać nić porozumienia z pisarzem. Ja jestem zachwycona!

WIĘCEJ

Recenzje czytelników

Średnia ocen: 5

5 gwiazdek
1
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje kupujących

Anna

Opinia z dnia: 13.07.16r

Pudełko na modlitwy to urzekająca historia kobiety na zakręcie, która otrzymuje niezwykły dar od właścicielki domku, która właśnie umarła. Właściwie jest to historia kobiety, która odnajduje spokój w jej modlitwach pozostawionych w pudełkach. Jednocześnie poznaje się dwie opowieści Ioli Anne Poole oraz Tandi i jej dzieci. Wzruszająca do łez powieść. Polecam każdemu.

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję