T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

JUŻ OD

Siła powołania. O życiu konsekrowanym i poprawie relacji w Kościele

Papież Franciszek w rozmowie z Fernando Prado CMF

Liczba stron:
144
Wymiary:
132 x 208 mm
Oprawa:
twarda
ISBN:
978-83-8065-274-3
Tłumacz:
Agnieszka Fijałkowska-Żydok
Rok wydania:
2018
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

3 grudnia 2018 roku miała miejsce światowa premiera książki Siła powołania – wywiadu z papieżem Franciszkiem.
Książka ukazała się tego dnia w kilkunastu krajach Europy i obu Ameryk, m.in. we Francji, Hiszpanii, Portugali, Polsce, Niemczech, we Włoszech, Brazylii, Argentynie, USA.
 
  
Trzeba podejmować dialog, umieć słuchać, rozeznawać…
                                                                                           papież Franciszek
 
Franciszek opowiada o życiu Kościoła. O źródłach, z których czerpie on swą siłę i swój sens, o trudach i wyzwaniach dnia dzisiejszego, a także o bliższej i dalszej przyszłości stanu zakonnego i duchownego. Mówi szczerze i głęboko. Nie uchyla się przy tym od rozmowy na tematy trudne: mówi o klerykalizmie, o konfliktach, które są nieodłączną częścią każdej rzeczywistości, o pokusie aktywizmu, o triumfalizmie, ale też o potrzebie sięgania do źródeł, o pasji i zakochaniu w Jezusie.
 
Spotkałem oto człowieka wielkiego i prostego zarazem, Bożego entuzjastę, a jednocześnie realistę. Przez słowa Papieża przebija prawda, mądrość i pasja. Franciszek to człowiek naprawdę zakochany w Jezusie Chrystusie. Zaświadczam.
Fernando Prado CMF, autor wywiadu
 
Jestem przekonany, że lektura tej książki pomoże nam na nowo otworzyć się na świeże powiewy Ducha Świętego.
abp Wojciech Polak, Prymas Polski


S. Małgorzata Borkowska OSB​ o książce:


 
Patroni medialni:
patroni.png


O. Marcin Wrzos OMI o książce "Siła powołania":

Nowe Towar niedostępny 9788380652743 21,25
CENA DETALICZNA25,00 zł
NASZA
CENA
21,25

DOSTĘPNOŚĆ:

Brak

Dostawa już od 2,99 zł

RECENZJE W MEDIACH

Vaticannews

Franciszek: w życiu konsekrowanym i kapłańskim nie ma miejsca dla homoseksualistów Homoseksualizm wśród księży i zakonników „mnie niepokoi, bo być może w którymś momencie nie poświęcono problemowi należytej uwagi. Lepiej, by porzucili posługę czy życie konsekrowane niż wiedli podwójne życie”. Papież Franciszek mówi o tym w swym najnowszym wywiadzie „Siła powołania. O życiu konsekrowanym i poprawie relacji w Kościele”. Jego światowa premiera - w dziesięciu językach, w tym po chińsku - odbędzie się 3 grudnia. W Polsce książka ukaże się staraniem poznańskiego wydawnictwa św. Wojciecha. Franciszek opowiada o życiu Kościoła. O źródłach, z których czerpie on swą siłę i swój sens, o trudach i wyzwaniach dnia dzisiejszego, a także o bliższej i dalszej przyszłości stanu zakonnego i duchownego. Wywiad z Papieżem przeprowadził hiszpański klaretyn o. Fernando Prado. Czterogodzinna rozmowa zaowocowała ponad 130-stonnicową książką. „Przez słowa Papieża przebija prawda, mądrość i pasja. Franciszek to człowiek naprawdę zakochany w Jezusie Chrystusie” – podkreśla autor wywiadu. Szeroko komentowany fragment wywiadu dotyczy obecności w zgromadzeniach zakonnych i wśród kapłanów osób o orientacji homoseksualnej. Papież zauważa, „że można wręcz odnieść wrażenie, że w dzisiejszym społeczeństwie homoseksualizm jest w modzie, w jakimś stopniu wpływa to nawet na życie Kościoła”. Jednoznacznie stwierdza, że „homoseksualizm jest kwestią bardzo poważną, którą od początku trzeba we właściwy sposób rozeznawać z kandydatami”. Wskazuje, że w tej sprawie „musimy być wymagający”. Franciszek podkreśla, że homoseksualni księża to rzeczywistość, której nie można negować, nie można się jednak na nią w żadnej mierze godzić. Wspomina, że pewien zakonnik radził się go, czy widzi coś złego w tym, że w jego zgromadzeniu są „dobre chłopaki, którzy byli gejami”. Mówił Papieżowi, że „nie jest to aż tak poważna sprawa; to tylko sposób wyrażania afektu”. Ojciec Święty wskazał, że jest to błędny sposób myślenia. „Nie jest to po prostu sposób wyrażania afektu. W życiu konsekrowanym i kapłańskim na tego rodzaju afekty nie ma miejsca. Dlatego Kościół zaleca, by osób o zakorzenionej tendencji homoseksualnej nie przyjmować do posługi kapłańskiej ani do zgromadzeń zakonnych” – zaznacza Franciszek. I wyraźnie dodaje: „Posługa kapłańska i życie konsekrowane nie są dla nich”. Zauważa, że „homoseksualnych księży, zakonników i zakonnic należy zdecydowanie nakłaniać do pełnego przeżywania celibatu”. Ojciec Święty podkreśla, że nie można godzić się na zgorszenie, jakim jest homoseksualizm wśród ludzi Kościoła. „Lepiej, by porzucili posługę [kapłańską] czy życie konsekrowane niż wiedli podwójne życie” – mówi Franciszek w swym najnowszym wywiadzie „Siła powołania”. Vaticannews, BEata Zajączkowska

WIĘCEJ

Aleteja

Franciszek: Zakonnice nie są „gorszego sortu”. Postęp w równości jest dobry „Zawsze uważałem, że bicz na nic się nie zda. Kościół można zdyscyplinować jedynie Ewangelią” – mówi papież w najnowszej książce. Wypowiada się w niej m.in. o osobach homoseksualnych w zakonach, o „przedsiębiorcach apostolatu” oraz o tym, czy noszenie habitu czy sutanny jest konieczne. Franciszek odsłania swą duszę zakonnika i w bardzo osobisty sposób opowiada o tym, co jest najważniejsze w życiu konsekrowanym. Mówi o tym w najnowszym wywiadzie „Siła powołania”, który przeprowadził z nim hiszpański klaretyn o. Fernando Prado. „Przez słowa papieża przebija prawda, mądrość i pasja. Franciszek to człowiek naprawdę zakochany w Jezusie Chrystusie” – podkreśla autor wywiadu. Wezwanie zakochanego Jezusa „Przeżywać do samej głębi wezwanie zakochanego Jezusa to pierwsza rzecz, gdy myślę o sile powołania” – mówi papież, wspominając zakonników, którzy „naprawdę wypruwają sobie żyły, nie patrząc na siebie. Dają pełnymi garściami”. Kilkakrotnie wspomina włoską zakonnicę, którą poznał w czasie pielgrzymki do Republiki Środkowoafrykańskiej. Przyszła do niego z trzyletnią dziewczynką, którą zaadoptowała: Wyjaśniła mi, że raz na tydzień przypływała w kanu, żeby zrobić zakupy i zdobyć różne rzeczy, które w Kongo są droższe. Pomyśl tylko, 84-letnia zakonnica płynie rzeką w kanu. To niesamowite! Pracuje w szpitalu po drugiej stronie rzeki, w Kongo, i jest położną. Odkąd tam żyje, asystowała przy 3 tys. porodów. Na misji spędziła ponad 60 lat. Opowiedziała, że ta mała dziewczynka rodziła się z problemami i jej matka umarła. «Jej mama była taka dobra, że czułam, iż Bóg prosi mnie, bym dziewczynkę adoptowała». Wywarło to na mnie mocne wrażenie. Na widok czułości przepełniającej tę kobietę w podeszłym wieku, która wsiada do kanu, żeby popłynąć po zakupy, która chodzi z zaadoptowaną dziewczynką i z tak zdumiewającą świeżością przeżywa swą zakonną drogę, swą konsekrację, przyszła mi do głowy jedna tylko myśl: o kryjącej się za tym wszystkim sile powołania”. Kościół można zdyscyplinować jedynie Ewangelią Franciszek wskazuje, że jednym z najpoważniejszych wrogów, jakich miało i może mieć życie konsekrowane jest ideologia, bez względu na to, spod jakiego jest znaku: Niektóre nowe zgromadzenia zdają się całą doskonałość widzieć w wypełnianiu zasad. Biedny młody chłopak nie gra w piłkę, a za to musi wypełniać dziwaczne zasady zawarte w Świętej Regule i słyszy, że wszystko poza tym to grzech! Sztywność w przestrzeganiu powierzchownych reguł nie jest cechą chrześcijańską. Prawdziwa miłość nigdy nie jest sztywna. Wspomina nadużycia, jakim było „święte posłuszeństwo” w niemal całkowitym upokorzeniu i trudną sztukę rozwiązywania konfliktów stanowiących nieodłączny aspekt rzeczywistości. „Zawsze uważałem, że bicz na nic się nie zda. Kościół można zdyscyplinować jedynie Ewangelią” – podkreśla Franciszek. Zakonnice: powołanie „gorszego sortu”? Mocno przestrzega przed pokusą funkcjonalności: Mamy z nią do czynienia, kiedy stajemy się wielkimi przedsiębiorcami apostolatu, a nie ludźmi służącymi Kościołowi i innym. Ta pokusa dotyka także biskupów: szukają zgromadzeń, które zapewnią określone «posługi» potrzebne w diecezjach, często nie zważając na konkretne charyzmaty instytutów. Papież przypomina, że służba nie jest poddaństwem. Mówi o tym w kontekście pokutującego w świadomości zbiorowej obrazu zakonnicy jako osoby konsekrowanej „gorszego sortu”. Wspomina, że zakonnice często wykorzystywane są jako służące, nieraz nawet dobrze opłacane, ale nie takie jest ich miejsce w Kościele, „postęp w równości jest dobry”. Franciszek z dumą mówi o zgromadzeniach, które wyruszyły na misje i zostały tam, tworząc płodne wspólnoty, w których zaczęły się rodzić miejscowe powołania. Kościół przeszedł naturalny proces „dezeuropeizacji”, który zaczął przynosić owoce w silnych Kościołach lokalnych. Z drugiej strony przestrzega przed pokusą wyjeżdżania do „powołaniowych el dorado”, by zapełnić wymierające klasztory Zachodu. W tym kontekście zauważa, że zachodzące zmiany podpowiadają, iż charyzmat założycielski instytutów wciąż wymaga w pewnym sensie oczyszczenia: Musimy spoglądać w przyszłość z wdzięcznością, a nie tak, jakbyśmy patrzyli na eksponat w muzeum, lecz, jak ktoś, kto chce dotrzeć do korzeni – źródła inspiracji. Osoby homoseksualne w zakonach Papież mówi o trudności, jaką jest podejmowanie decyzji na całe życie, o ubóstwie i wierności, które są kluczem życia zakonnego i o cierpliwości dla drugiego, która naprawdę wyrabia wspólnotę. Jednoznacznie wypowiada się o obecności w zakonach osób o orientacji homoseksualnej. Wspomina, że pewien zakonnik radził się go, czy widzi coś złego w tym, że w jego zgromadzeniu są „dobre chłopaki, którzy byli gejami. Nie jest to aż tak poważna sprawa; to tylko sposób wyrażania afektu”. Papież wskazuje, że jest to błędny sposób myślenia. Nie jest to po prostu sposób wyrażania afektu. W życiu konsekrowanym i kapłańskim na tego rodzaju afekty nie ma miejsca. Posługa kapłańska i życie konsekrowane nie są dla nich. Lepiej, by porzucili posługę czy życie konsekrowane niż wiedli podwójne życie”. Podkreśla, że drogą życia konsekrowanego nie można podążać samemu, trzeba na niej mądrego towarzyszenia, to pomaga właściwie walczyć z naszymi ograniczeniami: Pewien kapłan zakochał się i poszedł do swojego biskupa, żeby mu o tym powiedzieć. Myślał, że będzie musiał wszystko zostawić. Tak się przestraszył tego zakochania, że ciągle tej kobiety szukał i coraz mocniej wplątywał się w tę sytuację. Wielkim ratunkiem jest szukać wsparcia u ojca! Kryzysy i problemy przychodzą. Nie trzeba się ich bać. W sutannach i habitach czy bez? Franciszek odnosi się do krytyki, jaka spotkała go, ponieważ pochwalił kleryków, że przyszli na audiencję w nieoficjalnych strojach: Są księża, a także biskupi, którzy chodzą w sutannie, a mimo to żyją w wielkiej hipokryzji, bo serca mają światowe. Inni księża ubierają się zwyczajnie, nie noszą nawet koszul kapłańskich, a mają ogromną miłość do Jezusa. Myślę, że znak na pewno robi wiele dobrego, ale ja się do niego nie przywiązuję. Papież wspomina siostrę Geneviéve, która od 47 lat mieszka w wozie kempingowym na peryferiach Rzymu. Tworzą wspólnotę małych sióstr Jezusa żyjącą wśród ubogich: W swoim czasie zaadaptowały wóz kempingowy na mieszkanie, urządziły w nim sypialnię, małą kuchnię, kaplicę z Najświętszym Sakramentem. Wszystko w tym wozie. Ludzie uwielbiają całą wspólnotę. Nikt nie waży się ich tknąć! Ci, którzy je uwielbiają, to artyści, Cyganie i pracownicy lunaparku. Życie tej małej wspólnoty jest prawdziwym świadectwem. Franciszek podkreśla, że „siła powołania przekłada się zawsze na radość. Ważne jest świadectwo konsekracji pełnej radości. Nic więcej nie trzeba. To najlepsza reklama”.

WIĘCEJ

Blog Boży Kosmos

Kiedy wziąłem w ręce wywiad pt. „Siła powołania” przeprowadzony z papieżem Franciszkiem przez o. Fernando Prado CMF, pierwsze, co mi przyszło do głowy to myśl, że podejmują się rozmowy o sprawie niezbyt „na topie”. Czasem odnosi się wrażenie, że nie ma jakiegoś wielkiego szału, czy wielkiego boom na realizację powołania w kontekście życia jako ksiądz/zakonnik/siostra zakonna. Powołanie to takie bardzo kościelne słówko, które wśród młodych ludzi nie budzi aż tak wielkiego entuzjazmu. Stąd, bałem się, że będzie to dosyć nudna rozmowa, nawet jeśli jest przeprowadzona z tak znamienitą Personą. Ale – zawiodłem się i to bardzo dobrze, że się zawiodłem! Bo jest to rozmowa niezwykle inspirująca, pełna ciekawych myśli, obrazów, a może i lekko rewolucyjnych myśli (które mają pobudzać do odnowy samego Kościoła, a w nim m.in osób konsekrowanych, w tym kleru). Książkę pochłonąłem szybko i z wielką zachłannością, a potem z żalem, że wywiad jest tak krótki. Widzę w nim dwie zasadnicze części: pierwsza to szczera rozmowa o tym, co trudne i bolesne w Kościele; różne sprawy związane z kapłaństwem czy życiem zakonnym, jego wyzwaniami i bolączkami; druga zaś to kwestia perspektyw i rozwoju swojego życia „w powołaniu”, które jednak może stać się niezwykle fascynującą przygodą. W mojej ocenie papież Franciszek to człowiek mocno stąpający po ziemi. Widzi jasno problemy, które wpływają na jakość powołania. Niesamowicie ujęło mnie jego spostrzeżenie, że „nie wolno sprowadzać życia konsekrowanego do ideologii”. Bycie zakonnikiem czy zakonnicą to nie przede wszystkim kwestia spełniania reguły, jakiś norm, ale to sposób życia, w którym człowiek musi stawiać na rozwój swojego serca, swojej miłości, swojego człowieczeństwa. Jakże to jest dzisiaj potrzebne! Ja sam, jako osoba konsekrowana, wyraźnie dostrzegam, że sam tego potrzebuję i potrzebują tego ci, którzy do mnie przychodzą. Ludzie, szukając u mnie porady, wzmocnienia, nie pytają: „czy spełniasz reguły?”, ale: „czy umiesz kochać? Czy znasz Boga? Czy jest On dla Ciebie ważny i jak Go sam mogę szukać w życiu?”. Jest to o tyle istotne, bo – i to też mam wrażenie widać w tym wywiadzie – życie człowieka powołanego nierzadko kojarzy się dzisiaj z pewną skostniałością, brakiem entuzjazmu i życia, z chorym klerykalizmem. A człowiek powołany musi być pełen życia, musi kochać, bo „prawdziwa miłość nigdy nie jest sztywna!”. A co zrobić żeby było lepiej, prawdziwiej? Papież sam odpowiada: „Kościół można zdyscyplinować jedynie Ewangelią”. I to jest sądzę odpowiedź na pytania o sens powołania, życia kapłańskiego czy zakonnego, czy w ogóle powołania chrześcijańskiego: żyć blisko Boga, żyć Jego Słowem, żyć Jego wskazówkami. Powołanie pada tam, gdzie się o tym zapomina. Wiem sam coś o tym: kiedy odstawiam Ewangelię na bok (a zdarza mi się!) to wszystko z dnia na dzień staje się jakieś takie mdłe i szare. Trzeba więc wracać, po prostu. Papież uważa, że Kościół się odnawia. Widać w sercach wielu młodych ludzi chęć do życia Ewangelią. Kościół jest pełen nadziei i entuzjazmu. I właśnie z takim poczuciem skończyłem czytać tę książkę: z nadzieją. Że nie jest źle. Bywa słabo, ale nie jest źle. Powołanie ma sens, bo Jezus nad tym czuwa. Książkę polecam. Jest to dobra rozmowa: nie jest sztuczna, czy napompowana wielką teologią; nie ma w niej lania wody. To się po prostu dobrze czyta, bo tu jest konkret. Polecam tę pozycję do przeczytania wszystkim księżom i osobom konsekrowanym, ale równie szczególnie wszystkim chrześcijanom. Można z niej wynieść wiele inspiracji. Zakończę ulubionym fragmentem o tak bardzo potrzebnym entuzjazmie, który dedykuję nam wszystkim – bez względu na to, czy nosimy habity, czy też nie: Chodzi o entuzjazm osoby zakochanej, która nie boi się rzucić do przodu, jak bramkarz na boisku, by przechwycić rzuty karne z każdej możliwej strony, nie tracąc nigdy z oczu Tego, z którym się związała. Obecność Jezusa ma znaczenie fundamentalne. To w niej tkwi siła powołania do życia konsekrowanego. Życie konsekrowane, jeśli brakuje w nim obecności Jezusa, z Jego słowem w Ewangelii, z Jego inspiracją… nie działa. Bez pasji i zakochania w Jezusie nie ma przyszłości dla życia konsekrowanego. No, to żyjmy Jezusem, a wtedy wszystko będzie dobrze i będzie miało sens! ks. Krzysztof Freitag SAC

WIĘCEJ
Recenzje czytelników
Średnia ocen: Brak ocen
5 gwiazdek
4 gwiazdki
3 gwiazdki
2 gwiazdki
1 gwiazdka

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

 

Skorzystaj z konta

Zaloguj się
Recenzje czytelników

CI, KTÓRZY WYBRALI TEN PRODUKT, KUPILI TAKŻE:

Religia 5 latek podr.dla ucznia - Jesteśmy dziećmi Bożymi

-15%

Religia 5 latek podr.dla ucznia - Jesteśmy dziećmi Bożymi

(red.) ks. prof. Jan Szpet i Danuta Jackowiak

KSIĄŻKA

16,00 zł

13,60 zł
Mądrość słów św. Franciszka

-89%

Mądrość słów św. Franciszka

KSIĄŻKA

18,00 zł

2,00 zł
Jak się obyć bez pigułki? Tajemnica spełnionej seksualności

-80%

Jak się obyć bez pigułki? Tajemnica spełnionej seksualności

Benedicte Lucereau

KSIĄŻKA

24,90 zł

5,00 zł
Religia sp kl.1 podr.dla ucznia - Jesteśmy w rodzinie Pana Jezusa

-15%

Religia sp kl.1 podr.dla ucznia - Jesteśmy w rodzinie Pana Jezusa

(red.) ks. prof. Jan Szpet i Danuta Jackowiak

KSIĄŻKA

16,00 zł

13,60 zł
Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję