T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

ZAWSZE

Bóg kocha złamanych na duchu

Sheila Walsh

Liczba stron:
340
Wymiary:
130 x 200 mm
Oprawa:
broszura
ISBN:
978-83-7516-542-5
Tłumacz:
Krzysztof Pachocki
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

W trzynastu poruszających, wnikliwych i głęboko odkrywczych rozdziałach Autorka pokazuje, jak osobiste złamanie może otworzyć drzwi, przez które można wejść do bliskości z Jezusem Chrystusem. Z empatią i delikatnością prowadzi czytelników przez Pismo Święte i ludzkie historie, ośmielając się mierzyć z bólem - i ostateczną nagrodą. Sheila Walsh nie ucieka się do frazesów i prostych zapewnień. Duchowa głębia jej słów może odrodzić w Czytelniku nadzieję.

Bóg kocha złamanych na duchu! I kiedy zmęczony, poraniony człowiek postara się otworzyć swe potłuczone serce i przyjąć Jezusa do tej osobistej ciemności - wówczas odkryje miłość przekraczającą wszystko, czego do tej pory doświadczył.
Opis książki na: skrytkaslow.blogspot.com
Opis książki na: ksiazki-sa-wieczne.blogspot.com
Opis książki na: all-you-need-is-book.blogspot.com

INNE WYDANIA
CENA

32,00 zł

20,90 zł

Nowe Towar dostępny 9788375165425 27,20
CENA DETALICZNA32,00 zł
NASZA
CENA
27,20

DOSTĘPNOŚĆ:

Brak

Dostawa już od 2,99 zł

O autorze

Wszyscy autorzy
Sheila Walsh

Sheila Walsh

Magister teologii, znana popularyzatorka wiary chrześcijańskiej i  autorka wielu poradników i książek duchowych, w tym skierowanych przede wszystkim do kobiet. Jest także współautorką powieści „Pieśń złamanych serc”. To kobieta wiary i znana  mówczyni. Organizowane przez nią konferencje, na których głosi słowo Boże, cieszą się ogromnym powodzeniem. 

Jej książki sprzedają się w wielomilionowych nakładach. Każda staje się bestsellerem. Pasja autorki, aby zmieniać życie kobiet mocą Pisma Świętego, jest zaraźliwa – to główny atut jej powieści i zarazem przyczyna tak wielkich sukcesów.

Sheila mieszka we Fresco (Teksas) wraz z mężem Barrym i synem Christianem.

WIĘCEJ O AUTORZE

RECENZJE W MEDIACH

Stacja7.pl

Książka „Bóg kocha złamanych na duchu i tych, którzy udają, że takimi nie są” autorstwa Sheili Walsh porusza tematykę cierpienia, osobistego złamania na duchu oraz wiary, która w takich momentach jest najtrudniejsza. Autorka pisze o możliwościach jakie daje otwarcie się na Boga, powierzenie mu swoich zmartwień, ufne wsparcie się na ramieniu Stwórcy. A to wbrew pozorom nie jest takie łatwe. Sama mam skłonności do buntu i obrażania się na Najwyższego, a przecież takie zachowanie prowadzi jedynie do nieznośnego poczucia osamotnienia. O ileż łatwiej wpaść z ufnością w ramiona Jezusa i powierzyć mu swoje zmartwienia. Autorka przytacza całe mnóstwo życiowych historii, które zna z własnego doświadczenia lub opowieści znajomych, dzięki którym udowadnia, że nawet najgorsza tragedia może doprowadzić prosto do Boga. Książka pani Walsh jest specyficzna i po amerykańsku optymistyczna. Pisarka posługuje się lekkim piórem, o Bogu opowiada w sposób bezpośredni i nieskrępowany, ale sama lektura wymaga skupienia i niesie ze sobą pewien ciężar. Warto zadać sobie trud i zmierzyć się z prozą autorki, choćby po to, żeby poznać jej receptę na radzenie sobie z przeciwnościami losu.

WIĘCEJ

Ksiazki-Sa-Wieczne.blogspot.com

Sheila Walsh to do tej pory zupełnie nieznana mi osoba. Cieszę się jednak, że dowiedziałam się o tej autorce, a przede wszystkim wspaniałym człowieku, gdyż ma wiele mądrych rzeczy do powiedzenia. Być może niektórzy z Was kojarzą ją dzięki poradnikom „Kiedy kobieta ufa Bogu, dzieją się cuda” lub „Uwolnij się i wyjdź światu naprzeciw”. Ma męża i syna z którego jest dumna. Jest człowiekiem zupełnie takim jak my, co przedstawia w tej książce poprzez przytaczanie sytuacji ze swojego prywatnego życia. Pokazuje nam, że każda osoba może być złamana na duchu, ale wcale nie znaczy to, że Bóg tych ludzi nie kocha, że ich opuścił… „Bóg kocha złamanych na duchu i tych, którzy udają, że takimi nie są” to bardzo pozytywna książką, która ma zadanie dać nam „kopniaka”, który wyrzuci nas z dołu na powierzchnię. Chodzi tu o to, aby ukazać miłość Jezusa do każdego człowieka, aby zrozumieć cierpienie, co próbował już przedstawić Lewis w książce „Problem cierpienia”. Sheila Walsh również poruszyła ten problem od każdej strony i w odrobinę prostszy sposób starała się ukazać cele Boga i dodawała siły oraz nadziei czytelnikowi. Najbardziej spodobały mi się oczywiście przykłady z życia wzięte, ponieważ one zawsze są człowiekowi bardzo bliskie i opierając się na nich łatwiej zrozumieć ból który spotkał i nas. Ogromne wrażenie zrobiło na mnie też opisanie osób z Biblii, np. Hioba, św. Pawła, a na koniec samego Jezusa. Oni wszyscy również byli złamani i sądzili, iż Bóg ich opuścił. Niewiarygodne? A jednak. Czym jest ból? Wielu sądzi, że karą od Boga, za nasze grzechy, za nieprzestrzeganie praw. To nie prawda! Wiecie jak autorka nazwała to cierpienie? Świętym bólem. Pokazała, że ból może być pełen nadziei, że to dzięki niemu dochodzimy do rzeczy wielkich i pięknych. Pięknie ujęła to pisząc: „Ja w swoim życiu odkryłam, że niektóre z największych Bożych darów przychodzą zapakowane w pudło, przy którego otwieraniu nasz ręce krwawią – ale potem, kiedy zaglądamy do środka, znajdujemy tam coś, za czym tęskniliśmy całe życie.” Mnie te słowa urzekły. Nieraz w moim życiu było dokładnie tak, najpierw towarzyszył mi ból, ale gdyby nie on, nie otrzymałabym tego, czego najbardziej potrzebowałam, byłabym innym człowiekiem. Takich pokrzepiających fragmentów znajdziemy tutaj mnóstwo, niekiedy będą nawet zabawne, a czasem bardzo smutne. Często będą skłaniały do refleksji. Pokażą nam jak ważny jest drugi człowiek, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem, jak bardzo potrzebujemy Boga, który nigdy nie odchodzi, choć tak nam się może wydawać. Sheila Walsh to wspaniała osoba i ja chętnie sięgnę po jej pozostałe książki, a do tej wrócę za każdym razem, gdy cierpienie stanie się dla mnie problemem nie do wytrzymania. Dla każdego chrześcijanina ta książka będzie wspaniałym źródłem energii i siły do działania, z wieloma fragmentami z Biblii, które tłumaczą sens cierpienia. Na końcu natomiast znajdziemy jeszcze studium biblijne, które jest świetnym podsumowaniem książki i pozwala na zastanowienie się nad wieloma ważnymi sprawami. Dzięki tym notatkom, możemy wrócić do nich jak często zechcemy i odzyskać nadzieję.

WIĘCEJ

All-You-Need-Is-Book.blogspot.com

Sheila Walsh jest popularną piosenkarką, pisarką i popularyzatorką wiary chrześcijańskiej. Spod jej pióra wyszło wiele poradników i książek duchowych, napisanych z myślą o kobietach. „Bóg kocha złamanych na duchu i tych, którzy udają, że takimi nie są” to jej najnowsza książka, która ukazała się na polskim rynku wydawniczym. Książka składa się z trzynastu rozdziałów, w których autorka porusza temat osobistego złamania na duchu oraz możliwości jakie niesie ze sobą ten stan. Chodzi głownie o otwarcie się na Boga, pokładanie w Nim swojej nadziei, wsparcie się na Jego ramieniu. A to wcale nie jest takie proste, bo problemy różnego typu często prowokują do buntu i obrażania się na Stwórcę. Pani Walsh przytacza całe mnóstwo historii z własnego życia i życia różnych znajomych, dzięki którym udowadnia, że nawet najgorszy ból i cierpienie mogą prowadzić prosto w objęcia Jezusa. Przy tym nie ucieka od trudnych i bolesnych pytań, które każdy zadaje sobie w obliczu osobistej tragedii. No bo w końcu co można powiedzieć rodzicom, których malutkie dziecko jest śmiertelnie chore? Mam wrażenie, że Sheila Walsh jest tak przepełniona wiarą, optymizmem i pragnieniem działania, że gdyby ktoś zaproponował jej maszerowanie po mieście z transparentami „Jezus cię kocha”, to ona bez wahania wskoczyła by w wygodne buty i popędziła na miejsce zbiórki. Teraz trochę żartuję, ale zazdroszczę jej umiejętności nieskrępowanego mówienia o Boga w sposób otwarty i bezpośredni. Pod powierzchnią słów można wyczuć charakterystyczne amerykańskie podejście do tematu, co może być momentami lekko irytujące, bo raczej nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu rozmów o wierze i Bogu. Ostatnimi czasy zauważyłam, że w książkach amerykańskich autorów na końcu publikacji znajdują się tematy do dyskusji, lub własnych przemyśleń. Tak jest również w przypadku tytułu „Bóg kocha złamanych na duchu…”, ale tym razem ta dodatkowa część nazwana została studium biblijnym, które zawiera trzynaście mniejszych rozdziałów. Co ciekawe autorka zadaje różne pytania, czy też zadania do realizacji, a swoje odpowiedzi i przemyślenia można zapisywać w miejscach do tego przeznaczonych. „Bóg kocha złamanych na duchu i tych, którzy udają, że takimi nie są” to specyficzna, ale bardzo interesująca pozycja. Styl autorki jest lekki i nieskomplikowany, ale sama lektura jest raczej wymagająca i niesie ze sobą pewien ciężar. Sheila Walsh w nietuzinkowy sposób podpowiada w jak, nawet w chwilach najgorszego zwątpienia, odnaleźć w sobie wiarę, nadzieję i siłę. Polecam!

WIĘCEJ

Recenzje czytelników

Średnia ocen: Brak ocen

5 gwiazdek
4 gwiazdki
3 gwiazdki
2 gwiazdki
1 gwiazdka

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje czytelników

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję