T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

JUŻ OD

Druga strona chaosu. Jak przejść przez huragan zmian

Margaret Silf

Liczba stron:
192
Wymiary:
120 x 190 mm,
Oprawa:
miękka ze skrzydełkami
ISBN:
978-83-7516-640-8
Tłumacz:
Ryszard Zajączkowski
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Miałaś satysfakcjonująca pracę, a teraz jesteś bezrobotna? Zdobywałaś kolejne szczeble kariery, a teraz siedzisz w domu z maleńkim dzieckiem i nie potrafisz odnaleźć się w tej nowej sytuacji? Twój dom jeszcze niedawno był pełen dzieci, a teraz wszystkie dorosły i wyfrunęły z rodzinnego gniazda? Goniłaś marzenia, a doświadczyłaś rozczarowania?

Życie na różne sposoby wyrywa nas z wygodnego świata i wrzuca w chaos zmian. Burzy nasze dotychczasowe pewniki – potrafi osłabić nawet naszą wiarę. A jeśli ów chaos, ów „bałagan” potraktować nie jako coś, czego należy się obawiać, czego powinniśmy unikać, ale jako dar?

Margaret Silf uważnie przygląda się chaosowi i wewnętrznej przemianie, jaką może on nam przynieść. Patrzy na huragan zmian z perspektywy chrześcijańskiej. Książka Druga strona chaosu dodaje odwagi, uczy ufać Bogu, kiedy życie wydaje się rozpadać. Uczy patrzeć na chaos zmian nie jak na zło, przed którym trzeba uciekać, ale jak na doświadczenie, które pomoże nam przebić się tam, gdzie Bóg czyni wszystko nowe.

Nowe Towar dostępny 9788375166408 5,00
CENA DETALICZNA25,00 zł
NASZA
CENA
5,00

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka

Wysyłka w 1 dzień

Dostawa już od 2,99 zł

RECENZJE W MEDIACH

Stacja7.pl

Margaret Silf poznałam przy okazji lektury „Punkty orientacyjne. Odkrywcza wyprawa w głąb siebie ze św. Ignacym”. Polubiłam styl autorki, jej optymistyczne podejście do życia i kontakt z czytelnikiem. Z tym większą przyjemnością sięgnęłam po najnowszą książkę jej autorstwa ukazująca się w Polsce, czyli tomik „Druga strona chaosu. Jak przejść przez huragan zmian”. W jednej ze swoich powieści William Wharton stwierdził, że „Życie to ciągła zmiana, a jeśli nie lubi się zmian, to nie lubi się życia.” Zmiany, nawet te dobre i wyczekiwane, bywają stresujące. Nawet pozytywne wydarzenia mogą mieć negatywne skutki. Kiedy młody człowiek rozpoczyna samodzielne życie każda matka jest szczęśliwa, ale okazuje się, że wiele kobiet, mimo dumy i radości z sukcesów swoich dzieci musi sobie radzić z syndromem pustego gniazda. Nowa sytuacja, która cieszy, sprawia również ból. A przecież życie pełne jest zmian, które jednoznacznie można określić jako negatywne i przykre. To one wprowadzają chaos do rzeczywistości i burzą uporządkowaną codzienność. „Druga strona chaosu. Jak przejść przez huragan zmian” to poradnik z dziedziny duchowości, więc zanim zaczniecie czytać musicie być przygotowane na całe mnóstwo religijnych wątków, bo całą swoją wiedzę i doświadczenie autorka opiera na relacji z Panem Bogiem. Margaret Silf, optymistka mocno stąpająca po ziemi, po raz kolejny wyciąga pomocną dłoń do zagubionych kobiet. W prosty i przystępny sposób udowadnia, że wszystkie zmiany to po prostu nowe doświadczenia, z których można wyciągnąć pozytywne wnioski na przyszłość. Kolejne rozdziały książki są jak promyczki słońca rozświetlające mrok i niosące nadzieję. Fajne jest to, że autorka zwraca się bezpośrednio do czytelniczek, mnoży przykłady z własnego życia, mobilizuje do działania. Jej książka będzie szczególnie cenna dla tych pań, które potrzebują moralnego wsparcia i pozytywnego kopniaka. [Marta Kowalik]

WIĘCEJ

Radio Plus Radom

RadioZamosc.pl

Wymarzona-Ksiazka.blogspot.com

Na rynku wydawniczym można znaleźć naprawdę wiele poradników. Poradników bardziej lub mniej potrzebnych w naszym życiu - bardziej lub mniej udanych. Czy są potrzebne? Na pewno, ponieważ pomagają spojrzeć na daną kwestię z innego - bardziej złożonego - punktu widzenia. Margaret Silf w swojej najnowszej książce "Druga strona chaosu" postanowiła uważnie przyjrzeć się życiu każdego z nas. Codzienności, z którą się zmierzamy. Z tym nieuchronnym losem, który nierzadko z nas pogrywa lub kpi i udowadnia, że żadna praca nie jest stała; żaden dom nie jest wieczny; każde podejście może się zmienić; każde słowo może być decydujące - ponieważ zmiany są częścią naszego życia. Autorka używając prostych i trafnych słów potrafiła wywołać na mojej twarzy uśmiech. Potrafiła przywołać takie sytuacje, takie momenty w naszym życiu (w życiu każdego z nas, często bez wyjątku!), że nie sposób sobie nie przypomnieć, co wtedy sobie myśleliśmy, a co teraz myślimy - szczególnie po przeczytaniu "Drugiej strony chaosu". To nie jest łatwe odnaleźć się w trudnym świecie, a szczególnie nie jest to łatwe, kiedy nie mamy przy sobie kogoś bliskiego. Jednak mimo wszystko każda kłoda rzucona nam pod nogi jest wyzwaniem, z którego zwycięstwa się cieszymy. Bardzo istotnym "bohaterem" jest tutaj sam Bóg. Bóg, który objawia się najczęściej wtedy, kiedy o nim zapominamy; kiedy opadają pierwsze wrażenia (złe czy dobre), pierwsze emocje i zaczynamy słuchać samych siebie. Autorka udowadnia, że to wszystko, co się z nami dzieje jest zrozumiałe i spotyka każdego z nas, a jednocześnie stara się nas przekonać do opierania się na zawsze wyciągniętej w naszą stronę pomocnej dłoni. "Druga strona chaosu" liczy sobie zaledwie 200 stron i została podzielona na 20 rozdziałów. W każdym z nich Margaret Silf pokazuje, tak zwaną, drugą stronę medalu. Odpowiada często na niełatwe pytania, a i tematy po których stąpa nie należą do najłatwiejszych. "Czy złe nowiny mogą być dobrymi nowinami?", "Chcesz zachować swoje życie czy je stracić?", "Kiedy złe ziarno wydaje dobry owoc"... Bardzo ważną funkcję pełnią w tej książce pytania dodane do końca rozdziałów. Pytania, które pozwalają nam się zatrzymać, zastanowić się, pomyśleć nad sobą i nad własnym życiem. bo właśnie w takim typie książek to właśnie my jesteśmy najważniejsi, to my stanowimy centrum. Jeżeli dacie szansę tej książce, wierzę, że się nie zawiedziecie. Lektura nie należy do łatwych ani do trudnych, a wszystko zależy od waszej otwartości i od wiary we własne przekonania. Jeżeli poszukujecie odpowiedzi na pytania, na które nikt nie potrafi lub nie chce odpowiedzieć, polecam zajrzenie do literek w "Drugiej stronie chaosu". Książka lśni optymizmem i wiarą w lepsze jutro. Dlatego też nie mam cienia wątpliwości, że będę nie raz, nie dwa powracała do niej, by przeczytać jeszcze raz choć jeden rozdział. MARGARET SILF przez wiele lat pracowała jako tłumacz i programista systemów komputerowych. Z czasem jednak zdecydowała się całkowicie poświęcić pomaganiu innym w ich drodze do Boga. Dziś jest autorką bestsellerowych poradników z dziedziny duchowości. Głosi konferencje oraz rekolekcje ignacjańskie w wielu krajach, publikuje w czasopismach katolickich.

WIĘCEJ

Sztukater.pl

W życiu dążymy do osiągnięcia i zachowania spokoju i równowagi. Kształcimy się, podejmujemy pracę, kupujemy mieszkanie bądź dom, w końcu zakładamy rodzinę. Wszyscy pragniemy i poszukujemy stabilizacji. Gdy zaś ją osiągniemy, nabieramy złudnego przeświadczenia, że nad wszystkim jesteśmy w stanie zapanować, jesteśmy w stanie ogarnąć całą otaczającą nas rzeczywistość i w stu procentach, w pełni samodzielnie i dokładnie tak, jak tego chcemy, pokierować własnym życiem. Jednocześnie wzbraniamy się przed podejmowaniem działań w jakikolwiek sposób ryzykownych, które mogłyby choć w niewielkim stopniu zachwiać z tak wielkim trudem osiąganą stabilizację. Czasem jednak, a właściwie każdego dnia i w dodatku wielokrotnie w ciągu życia każdego z nas, dochodzi do zdarzeń, które zakłócają nasz spokój, sprawiają, że nasza równowaga emocjonalna zostaje zachwiana a czasem nawet ukochana przez nas stabilizacja całkowicie zburzona. Czasem jest to wynik naszego własnego działania, naszej własnej woli. Innym razem w żadnej mierze to od nas nie zależy. W życiu każdego z nas zachodzą zmiany. Zdarza się, że tracimy pracę. Musimy znaleźć nową a tymczasem zmagamy się z koniecznością zapłaty stosu piętrzących się rachunków, spłatą zaciągniętego w czasach prosperity kredytu. A może właśnie urodziło się nam długo oczekiwane dziecko i zamiast sielanki przytłacza nas ogrom towarzyszących temu obowiązków, o których nawet nie pomyśleliśmy przed narodzinami potomka. A może tracimy kogoś naprawdę bliskiego i od teraz musimy żyć w pojedynkę. Zdarzeń, które burzą z takim trudem osiąganą stabilizację, jest bez liku. Większość z nas boi się tych zmian. Zmiany bowiem niosą ze sobą niepewność i chaos. I właśnie w tym momencie pomocną dłoń wyciąga do nas Margaret Silf, autorka książki "Druga strona chaosu. Jak przejść przez huragan zmian". Autorka przez wiele lat pracowała jako tłumacz a także programista systemów komputerowych. Zdecydowała się jednak całkowicie zmienić pole swych zainteresowań i działań zawodowych. Jest autorką bestsellerowych poradników z dziedziny duchowości, głosi rekolekcje ignacjańskie i publikuje w czasopismach katolickich. W książce "Druga strona chaosu. Jak przejść przez huragan zmian" stara się czytelnikowi ukazać wszelkie możliwości, jakie kryje w sobie towarzyszący zmianom chaos. Wskazuje, że owe zmiany, które zachodzą w życiu każdego człowieka, a które mogą być poważnym źródłem niepokoju, wcale nie muszą nieść ze sobą negatywnych skutków. Przeciwnie, w chaosie zmian można znaleźć mnóstwo pozytywnej i twórczej energii. Zmiany są tym, co powinno ulepszać, doskonalić życie człowieka. Zmiany i towarzyszący im chaos są też czymś całkowicie dla człowieka naturalnym. Dlatego właśnie lepiej się im nie przeciwstawiać, z uporem ratując długo osiągane status quo. Lepiej dać się im porwać, przejść przez nie łowiąc z chaosu wszystkie pozytywne rzeczy, a jest ich całkiem sporo. Autorka prowadzi swego czytelnika przez chaos zmian i pokazuje w jaki sposób może on uporać się z wszystkim, co może go podczas tej wędrówki spotkać. Pokazuje, że nie warto bać się nieznanego. Nie warto uparcie trwać w stagnacji. Lepiej stawić czoła trudnościom, lepiej być odważnym, lepiej zaryzykować. Jeśli w waszym życiu szaleje ocean zmian, jeśli potrzebujecie pomocy w uporaniu się z wszystkimi emocjami jakie w was chaos powoduje, zdecydowanie polecam sięgnąć po książkę Margaret Silf "Druga strona chaosu. Jak przejść przez huragan zmian".

WIĘCEJ

AnnaMatysiak.blogspot.com

"Co znajduje się po drugiej stronie chaosu? Czy zmiana, którą postrzegamy jako trudne i złe doświadczenie, może również być dla nas katalizatorem nowego początku, popchnąć nas naprzód, ku większej wolności? Nikt tego nie wie i nie jest w stanie tego przewidzieć. To, jak może rozwinąć się nasze życie, odkryjemy jedynie pod warunkiem. ze podejmiemy ryzyko tej podróży i damy się poprowadzić, jak niechętni wędrowcy w czasie, ku niezbadanemu wszechświatowi zmian. Przemiany nigdy nie są wygodne" Chaos - coś, co w moim życiu gości zbyt często. Huragan zmian? Proszę bardzo! Przecież przez ostatnie 14 lat przeprowadzałam się średnio co drugi rok, mieszkałam w Poznaniu, Gorzowie Wlkp, Krakowie, Francji i znów wylądowałam w Poznaniu (nie licząc mniejszych i mniej istotnych miejscowości po drodze). Był czas, że pracowałam w trzech rożnych miejscach i w trzech kompletnie innych zawodach jednocześnie (doprawdy nie wiem, jak ja to zrobiłam). Kiedy w zeszłym roku kupiłam pralkę, moja mama z ulgą odparła: "nareszcie jakaś stabilizacja". Miesiąc temu zabrałam się za remont mojego pokoju, wynajmowany, bo wynajmowany, ale miałam już dosyć zielonkawych ścian. Siedziałam nad puszką farby z wałkiem w ręce i przyszła mi do głowy zaskakująca myśl: "Boże, jak to się stało, że z nomady, stałam się osadnikiem?" Początkowo byłam załamana, kocham poczucie wolności i niezależności. Zadzwoniłam do koleżanki, żeby się wyżalić, a ona powiedziała coś, co mną wstrząsnęło i sprawiło, że wróciłam na stare tory: "Anka, przecież cię znam, jak poczujesz, że za długo siedzisz w tym miejscu, spakujesz się, a pralkę oddasz komuś w dzierżawę, nic nie jest na wieczność". Cóż... ma racje. W tym moim szaleństwie jest metoda... :) Kiedy dostałam ostatnio kolejną propozycje zmiany (spokojnie Mamo, zostaję w tym samym miejscu, w tej samej pracy, z tymi samymi znajomymi), nawet się nie zawahałam, choć wielu mnie zniechęcało. Mówili: "nie wiesz, co będzie, znów ryzykujesz, idziesz w nieznane", a ja się zawsze ładnie uśmiecham i odpowiadam: "nie takie rzeczy się już w życiu robiło" :) Zmiany mnie rozwijają i sprawiają, że życie lepiej smakuje. Dlaczego to wszystko piszę? Nie, nie mam potrzeby emocjonalnego ekshibicjonizmu, zwyczajnie jakiś czas temu Wydawnictwo Święty Wojciech przysłało mi książkę "Druga strona chaosu. Jak przetrwać przez huragan zmian" Margaret Silf. Jak to jest już w moim zwyczaju, książkę wrzuciłam na półkę i czekałam na "natchnienie". Wstyd się przyznać, ale koniec roku mnie pochłonął i dopiero w zeszłym tygodniu się do niej zabrałam. I pojawił się problem! Nie da się jej przeczytać jednym tchem, choć nie jest obszerna. Nie da się tez jej streścić, bo każda strona zachęca do refleksji i pracy z autorką. Kiedy otwierasz książkę, staje się ona tylko twoja, jak byty czy pióro - nie można chodzić w cudzych i pisać piórem, które już przylgnęło do dłoni właściciela. tak samo jest z książką Margaret Silf. Otóż jest to swoistego rodzaju poradnik, choć nie wiem, czy to słowo jest odpowiednie. Poradniki zazwyczaj kojarzą mi się z samopomocowymi bzdurami z zakresu pseudo-psychologii. Natomiast "Druga teoria chaosu" jest tego zupełnym przeciwieństwem - mądra, rzeczowa, chwilami śmieszy czytelnika do łez, czasem zmusza do przemyśleń i zrewidowania własnego błędnego sposobu myślenia. A to jest coś niezwykłego. "Druga strona chaosu" Margaret Stif spokojnie mogłaby być czytana w ramach rekolekcji, warsztatów duchowych, czy w domowym zaciszu, jako droga do przemian. Autorka zabiera nas w podróż przez życie, nie jakieś abstrakcyjne, ale przez swoje, swoich znajomych i o dziwo, przez moje, a więc i też przez Twoje. Zaczyna od przeprowadzki, tej rzeczywistej, bo autorka podczas jej pisania zmieniła faktycznie miejsce zamieszkania, ale i tej duchowej, gdy trzeba porzucić schematy i od lat wydeptane ścieżki. Na przepaścią chaosu zawsze trzeba iść "do przodu", uważać na liczne prowizoryczne mosty i nauczyć się przez nie bezpiecznie przechodzić, a jak się nie da, to jak radzi Margaret, nauczyć się pływać. A przede wszystkim nie bać się pozornego bałaganu, jaki istnieje w naszym życiu w okresie przemian. Wszystkie katastrofy można przetrwać i zmienić na lepsze... Polecam książkę wszystkim, którzy chcą zrozumieć swój "zakręcony" świat. Biblia mówi, że na początku był chaos, a potem Bóg stworzył niebo i ziemie. Jeśli nadal tkwisz w chaosie, pora na zmianę! Polecam książkę tym, którzy wierzą, jest dużo odniesień do Boga, ale i niewierzącym, Bóg w niczym nie przeszkadza ;) Mi ona spadła z nieba, i to dosłownie, bo oberwałam nią w głowę, gdy przesuwałam regał z książkami :) Anna M. Dodatkowym atutem książki jest piękne wydanie, kocham czytać książki wydrukowane na dobrym papierze :) Taką mam słabość :)

WIĘCEJ
Recenzje czytelników
Średnia ocen: Brak ocen
5 gwiazdek
4 gwiazdki
3 gwiazdki
2 gwiazdki
1 gwiazdka

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

 

Skorzystaj z konta

Zaloguj się
Recenzje czytelników

CI, KTÓRZY WYBRALI TEN PRODUKT, KUPILI TAKŻE:

Breviarium fidei (oprawa twarda)

-79%

Breviarium fidei (oprawa twarda)

KSIĄŻKA

120,00 zł

25,00 zł
Siedem razy zniewolenie

-95%

Siedem razy zniewolenie

s. Urszula Kłusek SAC

KSIĄŻKA

19,90 zł

1,00 zł
Myśli na każdy dzień

-15%

Myśli na każdy dzień

ks. Jan Twardowski

KSIĄŻKA

34,90 zł

29,70 zł
Dzieci poznają tajemnicę śmierci

-97%

Dzieci poznają tajemnicę śmierci

Marielene Leist

KSIĄŻKA

29,90 zł

1,00 zł
Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję