T: 61 659 37 55

E: sklep@swietywojciech.pl

WYSYŁKA

dostawa

JUŻ OD

Lamelia Szczęśliwa i sposób na nudę

Joanna Krzyżanek

Liczba stron:
64
Wymiary:
210x230 mm
Oprawa:
twarda
ISBN:
978-83-7516-665-1
Ilustrator:
Zenon Wiewiurka
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Święty Wojciech
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Lamelia Szczęśliwa to miłośniczka gramatyki, ortografii i zdrowej kuchni.
Dawno, dawno temu Lamelia Szczęśliwa była małą dziewczynką i przeżywała różne przygody. W tej książce opowiada o tym, jak bardzo się nudziła i co zrobiła, by sobie z tą nudą poradzić. Seria Przygody z Lamelką to opowiastki o tym, co dzieci śmieszy, ciekawi, smuci, złości, przeraża i inspiruje.

Autorka, z charakterystycznym dla siebie urokiem, po raz kolejny wprowadza nas krok po kroku w świat Lamelii, która tym razem musi się zmierzyć z największym wrogiem dziecka – nudą!
W książce znajdziemy mnóstwo inspiracji do zabaw i kreatywnego spędzania czasu. Niezbędnik każdego dziecka i rodzica!

Opis książki na: www.przepisnamilosc.pl

Nowe Towar dostępny 9788375166651 5,00
CENA DETALICZNA25,00 zł
NASZA
CENA
5,00

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka

Wysyłka w 1 dzień

Dostawa już od 2,99 zł
Recenzje czytelników
Średnia ocen: Brak ocen
5 gwiazdek
0
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

 

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje kupujących

Karolina Mucha

Opinia z dnia: 19.05.14r

Czy Twoim dzieciom zdarza się nudzić? Tak? To wspaniale! Mają bowiem okazję, żeby zrobić coś naprawdę ciekawego! Jeśli jednak czasem brakuje im (i Tobie) pomysłów na wykorzystanie tych wolnych chwil, najwyższa pora, by poznać Lamelię Szczęśliwą. Ta miłośniczka gramatyki, ortografii i zdrowej kuchni ma – podobnie jak jej twórczyni, Joanna Krzyżanek – przynajmniej sześć pomysłów na spędzenie każdej minuty. Ale kiedy była jeszcze małą Lamelką, i jej zdarzało się nudzić… Naprawdę! Właśnie dzięki temu do rąk czytelników może dziś trafić kwadratowa książeczka – Lamelia Szczęśliwa i sposób na nudę. Co znajdziemy w tej fioletowej publikacji? Przede wszystkim… stare gazety. Okazuje się bowiem, że z pozoru niewiele warta makulatura, miewa doprawdy cudowną moc pokonywania nudy i zniechęcenia. O tym, do czego przydaje się nieaktualna prasa, opowiadają jej stali czytelnicy: dziadek, babcia oraz rodzice Lamelki. Przypominają o kiedyś niezwykle popularnych, własnoręcznie wykonywanych papierowych czapkach, statkach, kopertach. Może to trochę podróż do przeszłości? Do czasów, gdy samoloty z gazet czy kartek zeszytu latały po szkolnych klasach, a na państwowe święta wykonywało się biało-czerwone wiatraczki? Ale dla Lamelki wszystkie te rzeczy są czymś nowym i niezwykle ciekawym. A dzięki szczegółowym instrukcjom poszczególnych członków rodziny oraz własnej wyobraźni dziewczynka może zrobić bałwana nawet w środku lata, poczuć się prawdziwą damą, kapitanem okrętu, pilotem samolotu. Bo przecież wykonanie poszczególnych przedmiotów to dopiero początek zabawy! Choć oczywiście samo składanie gazet też stanowi przyjemność. Warto tu podkreślić, że robienie gazetowych wachlarzy, czapek czy kolaży nie wymaga znacznych (a właściwie żadnych) nakładów finansowych. Nie musimy przecież kupować kolorowych brokatów, wstążek, tasiemek, specjalnych farb czy pędzli. W dodatku mogą je wykonać nawet ci, których zdolności manualne trudno uznać za… wybitne. Wszystkie prezentowane przedmioty są proste i tanie. Oczywiście precyzyjne instruktarze pomagające wykonać papierowe cudeńka to nie wszystko, co znajdziemy w książce. Trzeba ją czytać uważnie, bo choć tekstu tu niewiele (większość stron zapełniają specyficzne rysunki pana Wiewiurki), pułapki, w które można złapać nudę, kryją się wszędzie – właściwie w każdym zdaniu wypowiadanym przez Lamelką. Bo kto jak kto, ale ona wie doskonale, w co bawić się, gdy pada deszcz, gdy nawiedzają nas tropikalne upały lub kiedy trzeba czekać na świętego Mikołaja. Nie straszne jej nawet nudne lekcje czy choroby. Lamelia Szczęśliwa… potwierdza to, do czego wierni czytelnicy Joanny Krzyżanek nie mają wątpliwości – z nią nie można się nudzić!

Recenzja była przydatna

granice.pl

Opinia z dnia: 19.05.14r

Spośród mnóstwa informacji dotyczących nudy, warto wspomnieć o uczuciu wewnętrznej pustki, spowodowanej jednostajnością, brakiem zmiany otoczenia oraz emocjonujących bodźców a czasami również chorobą. Ów stan obojętności i braku zainteresowania pociąga za sobą niebezpieczeństwo innych negatywnych stanów emocjonalnych, wśród których na plan pierwszy wysuwa się agresja. To, co w poruszonej kwestii wydaje się niezwykle trudne, z lekturą Joanny Krzyżanek bez wątpienia okaże się łatwe, proste i przyjemne. Powód jest oczywisty, bowiem Lamelia Szczęśliwa i sposób na nudę daje czytelnikowi nie tylko mnóstwo radości, ale przede wszystkim – wskazówek praktycznych. Tym razem przebywająca od dziesięciu lat na emeryturze Lamelia Szczęśliwa, nie czyni (jak w poprzednich tomikach serii) z Gabrysi Gałki i Kajtka Kurka mistrzów gramatyki czy ortografii. Nie wpaja im też podstawowych zasad regulujących współżycie międzyludzkie ani nie uczy bezbłędnego komponowania zdrowych posiłków. Tym razem Lamelia Szczęśliwa wprowadza młodego czytelnika w progi swego rodzinnego domu, gdzie – jako mała dziewczynka – metodą prób i błędów odnajduje sposoby skutecznie przeganiające nudę. Wprawdzie nudziła się we wtorek, ale pozostałe dni tygodnia obfitowały w wydarzenia godne największej uwagi i zastosowania w codziennym życiu. Tak więc za przykładem Lamelii Szczęśliwej warto z uwagą obserwować kąpiące się w kałużach dżdżownice, poświęcić czas na ulepienie anioła ze śniegu, ułożyć metrowego kota z puzzli, zrobić słomkociąg ze słomek i pić kompot z rabarbaru. Warto porozmawiać z mieszkającymi na przystanku Tramponkami oraz poczytać książkę o biedronkach, które czmychnęły z Góry Duchów. Warto również malować kolorowymi pisakami kwiatki na paznokciach oraz farbować przepiórcze jaja w łupinkach czerwonej cebuli. Po dotarciu do połowy książeczki, na czytelnika czeka praktyczna niespodzianka: przy odrobinie skupienia nauczy się on składać statki, samolociki, bałwanki i wiatraczki, czapki i wachlarze, a także koperty oraz kolaże. Sposób wykonania pokazany jest krok po kroku, co – wraz z dokładnymi rysunkami – pozwoli na bezbłędne wykonanie gadżetów nie tylko cieszących kałamutki z wyglądającej jak malinowa landrynka planety, ale przede wszystkim służących minimalizowaniu nudy. Książka Lamelia Szczęśliwa i sposób na nudę bawi oraz uczy. W tekst zostały wplecione piękne ilustracje autorstwa Zenona Wiewiurki: duże, zabawne i sympatyczne natychmiast wpadają w uważne oko młodego czytelnika. Treści odgrywające szczególną rolę zostały zapisane różnokolorową czcionką. Gruba okładka jest odporna na zabrudzenie i zniszczenie. Publikację Wydawnictwa Święty Wojciech z powodzeniem można nazwać poradnikiem uczącym kreatywnego wykorzystania czasu. Korzystający z niej szybko zrozumieją, że od nas samych zależy każdy kolejny dzień.

Recenzja była przydatna

republikadzieci.pl

Opinia z dnia: 19.05.14r

Lamelia Szczęśliwa to nasza dobra znajoma. Poznaliśmy ją w dzięki serii książeczek autorstwa Joanny Krzyżanek wydanych przez Wydawnictwo Św. Wojciecha. Z poprzednich książek z tego cyklu już wiemy, że to miłośniczka i znawczyni gramatyki, ortografii oraz zdrowej kuchni. Tym razem proponuje nam swoje sposoby na nudę. Dziewczynka bowiem nie wie co to jest nuda, ponieważ w każdej sytuacji znajdzie coś interesującego dla siebie. Niezależnie od tego czy boli ją brzuch, czy pada śnieg, czy deszcz, czy na dworze upał nie do wytrzymania Lamelia wszędzie dostrzeże piękno, urok i jakieś ciekawe zajęcie dla siebie. Kiedy jednak dopada ją nuda, co zdarza się doprawdy bardzo rzadko, wtedy okazuje się, że najlepsze na nudę są stare gazety. Do czego mogą się przydać? Już nasi rodzice, a nawet dziadkowie ze starych gazet robili czapki, wiatraczki, bałwanki, samolociki. Ile przy tym zabawy i śmiechu to już może się tylko przekonać ten, który skorzysta z pomysłów Lameli i jej rodziców. Stare gazety można wycinać, ugniatać, wyklejać … mogą być czarno-białe i kolorowe – każda z nich może znaleźć zastosowanie. Ile radości mogą nam sprawić takie zwykłe stare gazety przeznaczone na śmietnik, a w najlepszym wypadku na makulaturę! Lamelia przekonała się o tym sama, i my również może pójść w jej ślady sięgając po książeczkę. Dodatkowym atrakcyjnym elementem książki są konkretne wskazówki dotyczące tego jak zrobić z gazety czapkę, wiatraczek i inne niecodzienne gadżety, tak urozmaicające nam życie. Koniecznie trzeba przeczytać! Świetna okazja do wspólnej zabawy z dzieckiem.

Recenzja była przydatna

Marta i Ania; http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com

Opinia z dnia: 19.05.14r

Lamelia Szczęśliwa jest nam już bardzo dobrze znana. Choć Marta i Nikodem nie mieli jak dotąd okazji czytać książeczek o niej to i tak bardzo ją polubili. Jak to możliwe? Ania tak bardzo zachwalała historyjki o tej wesołej kobietce, że nie sposób było nie zapałać do niej sympatią wielką :)Czas więc na kolejną, świeżutką książeczkę o przygodach fantastycznej Lameli. Ale teraz mamy się czym pochwalić, ponieważ nasz blog objął tą pozycję patronatem medialnym! Wspaniale prawda? Chwalimy się tym na prawo i lewo, bo duma nas rozpiera :) Tym razem Lamelię dopada nuda. Mama, tata, babcia i dziadek zajęli się czytaniem nowej gazety, a dziewczynka tak strasznie się nudziła. Wszyscy zaczęli więc wymieniać momenty, w których Lamelka z pewnością bardzo się nudzi. Tata stwierdził, że dzieje się to z pewnością kiedy pada deszcz lub jest pełno śniegu, jednak dziewczynka od razu odpowiedziała, że wtedy zupełnie się nie nudzi ponieważ obserwuje dżdżownice, lub zakłada kalosze i tańczy w kałużach lub lepi bałwana i robi anioła na śniegu. Mama stwierdziła, że jest pewna, że jej córeczka nudzi się kiedy na dworze jest straszny upał, lub gdy jest chora, jednak i wtedy Lamelia się nie nudzi. Babcia dołączyła i powiedziała, że jej wnuczka na pewno nudzi się kiedy ucieknie jej autobus lub gdy lekcja jest strasznie nudna, ale i tutaj mała zaprzeczyła wyjaśniając co wtedy robi. Ale i dziadek wymyślił, że nudzi się ona gdy musi czekać na Świętego Mikołaja lub Wielkanocnego Zajączka. Ale oczywiście wtedy też się nie nudzi, bo ma wiele wspaniałych zajęć. Ale teraz strasznie się jednak nudziła. Więc wszyscy zgodnie stwierdzili, że na nudę najlepsze są gazety! Jeśli jesteście ciekawi co też takiego ciekawego mają w sobie gazety, że wstrętna nuda mija raz dwa to koniecznie zaglądnijcie do tej książki :) Wszystkiego się tutaj dowiecie! A wierzcie nam, nieco gazet i wspaniała wyobraźnia to zabawa na długie godziny... Cóż my możemy powiedzieć... Naszym zdaniem jest to świetne opowiadanie, pełne pomysłów zarówno na nudę jak i na wykorzystanie do zabawy tak zwyczajnej rzeczy jaką jest gazeta. Młody czytelnik będzie miał przyjemność nie tylko ze słuchania czy też samodzielnego czytania tego opowiadania, ale również później kiedy będzie mógł wykorzystać zawarte tutaj pomysły w praktyce :) Nasze dzieciaczki już teraz bawią się z kałamutkami, pływają statkami po oceanach, piszą listy i pakują je w piękne koperty oraz latają samolotami do dalekich krajów... Co to wszystko ma wspólnego z tą książką? Przekonajcie się sami! Sztywna okładka, a w środku na pół śliskie strony. Nie są one matowe, ale nie są też zupełnie błyszczące, są natomiast bardzo kolorowe ponieważ wszędzie jest inne tło, inne kolory i faktury... Czcionka średniej wielkości, czytelna z niektórymi wyrazami lub zdaniami wyróżnionymi. Ciekawe jest to, że nie jest ona zapisywanie tak zupełnie zwyczajnie. Czasami jest pod ukosem innym razem bokiem. Dzięki temu wszystko wygląda na bardziej zwariowane choć mimo wszystko oczywiście bardzo czytelne. No i oczywiście ilustracje. Wszystkie zwariowane i wesołe. Nie ma co tu dużo mówić. Naszym zdaniem Lamielia i jej przygody są bardzo fajne i ciekawe. Alicja już od dawna uwielbia tą książeczkową bohaterkę, Nikodem dopiero się z nią poznaje, ale widać, że już teraz bardzo ją polubił :) Polecamy - nie tylko na nudę :)

Recenzja była przydatna

Katarzyna; kobietnik.pl

Opinia z dnia: 19.05.14r

Wiosenna aura nastraja bardzo pozytywnie, a w tym roku pogoda jest nad wyraz łaskawa, choć gdy ostatnio przydarzyło się parę deszczowych, chłodniejszych dni, dziewczyny wpadły w minorowy nastrój. Na dodatek obie były przeziębione, więc jak kania dżdżu wypatrywałam słonecznych dni i końca przeziębienia... Wszystkie tradycyjne rozrywki nie znajdowały aprobaty, w końcu dziewczyny zgodziły się na malowanie, choć w trakcie wpadły na pomysł, by dzieła tworzyć pomalowanymi rękami i nie obeszło się bez strat w rzeczach...;) Takie atrakcje warto wcześniej zaplanować i odpowiednio przygotować teren działań;) Nuda czasem dopada każdego, w pewien wtorek bardzo nudziła się Lamelia. Cała rodzina zajęła się studiowaniem bardzo intrygującego czasopisma "Bez Tytułu", każdy znalazł tam coś ciekawego - mama i tata, babcia i dziadek, a Lamelia... nudziła się okropnie. Choć właściwie bardzo rzadko ją to spotyka: lubi deszczową pogodę i zimę, nie nudzi się czekając na świąteczne prezenty, gdy jest chora także znajduje mnóstwo sposobów na zajęcie czasu rekonwalescencji. Ale i taką niezwykła dziewczynka, która zawsze ma masę pomysłów, czasem się nudzi. Zawsze możemy liczyć na pomoc rodziny - i w tym przypadku bliscy nie zawiedli. I co być może nieco zaskakujące - wszyscy mieli taką samą propozycję, a niezbędne do przegnania nudy okazały się... stare numery czasopism! Lamelia była zdumiona - sądziła, że gazety można tylko oddać na makulaturę, a najlepszą rozrywką byłyby raczej nowoczesne zabawki o wielu skomplikowanych funkcjach. Okazało się jednak, że zwykły papier miewa magiczne właściwości... Można z niego zrobić właściwie wszystko! Powstanie z niego samolot i łódka, przemieni się w czapkę lub wachlarz, posłuży do wykonania bałwanka (czy też innych, podobnych "postaci"), a nawet do wykonania za pomocą techniki kolażu wizerunków kałamutków! Wykonane dzięki papieroplastyce czy technice origami przedmioty mogą posłużyć do wspaniałych zabaw, a ich tworzenie będzie znakomitą rozrywką i treningiem dla wyobraźni. Pomysłów jest mnóstwo, a materiał - powszechnie dostępny! Ba, posłużyć nam mogą także ulotki, które często w nadmiarze lądują w skrzynkach na listy. Ten sposób na nudę jest bardzo uniwersalny, na dodatek - ekologiczny!

Recenzja była przydatna

qlturka.pl

Opinia z dnia: 19.05.14r

Lamelia ma już wielu miłośników – ich, do przygód tej małej dziewczynki z głową pełną niebanalnych pomysłów, przekonywać nie trzeba. Natomiast ci, którzy jeszcze nie znają Lamelki, niech szybko nadrabiają zaległości.

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

CI, KTÓRZY WYBRALI TEN PRODUKT, KUPILI TAKŻE:

Dzieci poznają tajemnicę śmierci

-97%

Dzieci poznają tajemnicę śmierci

Marielene Leist

KSIĄŻKA

29,90 zł

1,00 zł
Dlaczego jesteście tacy okrutni

-95%

Dlaczego jesteście tacy okrutni

Jutta Georg

KSIĄŻKA

19,90 zł

1,00 zł
Siedem razy zniewolenie

-95%

Siedem razy zniewolenie

s. Urszula Kłusek SAC

KSIĄŻKA

19,90 zł

1,00 zł
Kilka myśli na Wielkanoc

-58%

Kilka myśli na Wielkanoc

ks. Jan Twardowski

KSIĄŻKA

11,90 zł

5,00 zł
Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję