WYSYŁKA

dostawa

JUŻ OD

Opowieści biblijne oczami kobiet

Joanna Osesik

Liczba stron:
128
Wymiary:
135 x 200 mm
Oprawa:
broszura ze skrzydełkami
ISBN:
978-83-8065-522-5
Rok wydania:
2022
Wydanie:
Pierwsze
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Świętego Wojciecha
Rodzaj:
KSIĄŻKA
SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE

Co mogła czuć biblijna Ewa, gdy obserwowała narastający konflikt między jej synami, Kainem i Ablem? Czy przypuszczała, jak skończy się zatarg między braćmi? Czy próbowała zapobiec katastrofie? Jakie emocje mogły jej towarzyszyć w tamtej chwili?

„Opowieści biblijne oczami kobiet” to książka o kobietach i o tym, co jest dla nich ważne: o dojrzewaniu i mierzeniu się z życiem, o zaufaniu Bogu i mężowi, o stracie oraz o trudach i dylematach macierzyństwa: tego długo wyczekiwanego i tego zupełnie niespodziewanego.
Autorka udziela głosu matkom, żonom, siostrom i córkom bohaterów znanych historii biblijnych, ukazując świat kobiecych emocji wobec osobistych dramatów i trudnych sytuacji życiowych, w jakich często stawiani jesteśmy także i my.

Tamar
 


Sara



Noemi



Adina



Ewa



Dlaczego warto kupić tę książkę?
 
  • * Większość historii w Starym Testamencie jest pisana z pozycji patriarchalnej. Główną rolę grają mężczyźni, a ich matki, żony, siostry i córki stanowią ledwo zauważalne tło. W książce ujęte jest całkiem nowe spojrzenie na wydarzenia właśnie z ich perspektywy.
  •  
  • * Książka opowiada o prawdach uniwersalnych, więc może spodobać się każdej kobiecie. Singielka, żona, matka, wierząca lub niewierząca, każda czytelniczka przeżyje szereg emocji i rozterek.  Na pewno w którymś z opowiadań odnajdzie swoją własną historię i skonfrontuje swoje emocje i wybory z tymi przeżywanymi i dokonywanymi przez bohaterki. Problemy i dylematy Ewy, Noemi, Sary, Adiny i Tamar okazują się bowiem bardzo podobne do tych przeżywanych przez współczesne kobiety.
  •  
 
Fragment z książki
 
Obietnica
Rdz 15-18, 1-12; 21, 1-14; 22, 1-3


„Patrzcie na niewiastę jak młoda gołębica i jej oblubieńca jak dąb postawnego” – tak w dniu zaślubin śpiewali o nas liczni goście i właśnie tak jawiliśmy się sobie nawzajem: niewiasta o pięknym, jasnym obliczu oraz pełen powagi młodzieniec o szlachetnych rysach. Kiedy czekałam na niego z rodzicami i krewnymi w progu domu z zapaloną lampką w dłoni i kiedy szłam w uroczystym orszaku do jego domu, cała drżałam. Zakryta gęstym welonem tańczyłam, śpiewałam i nie odmawiałam sobie miodu z orzechami i chłodzącego szerbetu, świętując w izbie dla niewiast. Każdą częścią swego ciała czułam, że mój ukochany da mi szczęście i niczego nie pragnęłam bardziej, niż być lojalną żoną i obdarować go tym samym. To marzenie okazało się jednak większym wyzwaniem, niż jako młoda mężatka mogłam sobie wyobrazić.”
 
 
Opowiadania
 
  1. Matka zabójcy
  2. Arka Noemi
  3. Obietnica
  4. Ważniejsze niż szczęście
  5. Przebaczenie
 

Radio Emaus



Radio Nadzieja



Patroni medialni




Nota o autorce
 
Joanna Osesik
Pisarka, tłumaczka, a przez wiele lat także wykładowczyni pisania akademickiego i tłumaczeń literackich na Uniwersytecie Warszawskim. Absolwentka Kursu Kreatywnego Pisania na Polskiej Akademii Nauk. Laureatka młodzieżowych konkursów literackich i założycielka Studenckiego Koła Pisarskiego. Prywatnie – tak jak jej bohaterki – stawiająca czoła różnym dylematom żona i matka. W wolnym czasie pisze opowiadania na zamówienie, firmując je własną marką mypresents.eu
 
 
51
Nowe Towar dostępny 9788380655225 27,90
CENA DETALICZNA32,90 zł
NASZA
CENA
27,90

DOSTĘPNOŚĆ:

Wysoka

Wysyłka w 1 dzień

Dostawa już od 9,99 zł
Obrazki srebrne i ikony Wszystkie

RECENZJE W MEDIACH

Czar książek

5 kobiet - Ewa, Noemi, Sara, Adina i Tamar. 5 historii, które doskonale znamy z kart biblijnych, autorka przedstawiła nam w wyjątkowy i niespotykany sposób ,bo od strony kobiet. To właśnie im został w tej książce udzielony głos. Do tej pory matki, żony, siostry i córki bohaterów Biblii ,pozostawały w cieniu ,ale w tych opowieściach nareszcie możemy poznać świat widziany od ich strony, świat emocji, uczuć, sposobu działania w trudnych sytuacjach, ich osobistych jak i rodzinnych dramatach. To wszystko co nie jest obce kobietom w dzisiejszych czasach, przeżywały i one. Też czuły ból i tęsknotę po stracie dziecka, musiały radzić sobie z opinią ludzką na swój temat, troszczyły się o przyszłość najbliższych, nie rzadko kosztem siebie. Każdy dzień był dla nich walką. Każda z nich radziła sobie z życiem tak jak potrafiła. Bardzo polecam tę wyjątkową książeczkę, którą przeczytałam z przyjemnością bo odkryła przede mną całkiem nowe spojrzenie na kobietę tamtych czasów. W pewien sposób może nam rozjaśnić ich wybory , które dla nas są często niezrozumiałe. Dodam, że jest cienka bo zaledwie 124 strony, więc czyta się bardzo szybko.

WIĘCEJ

Opętani czytaniem

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest zachwycona tą książką i bardzo się cieszę, że takie pozycje powstają. czytaj całość

WIĘCEJ

Marigolds216

,,Opowieści biblijne oczami kobiet" Joanna Osesik To piękna ksiażka, która na nowo wprowadzi nas w świat Biblii. Autorka, opisuje historię kilku kobiet: Ewy - matki patrzącej na rozwijający się konflikt między swoimi dziećmi Noemi - żony Jafeta syna Noego, uczącej się zaufania do męża i do Boga Sary - żony Abrahama, która bardzo pragnie mieć dzieci Lei i Racheli - sióstr, w sercach których rozlała się zazdrość Tamar - kobiet, która w świecie rządzonym przez mężczyzn walczy o swoje szczęście. Problemy tych bohaterek są cały czas aktualne, tak jak my przeżywały swoje własne rozterki, borykały się z trudami życia i walczyły o swoje szczęście. Dzięki współczesnemu językowi, lepiej poznajemy sylwetki biblijnych kobiet i doceniamy jak ważne są miłość, zaufanie i przebaczenie. Polecam serdecznie

WIĘCEJ

Instagram_kaasiekm

W Wielkim Tygodniu dopadł mnie solidny kryzys czytelniczy. Nic mnie nie wciągało na tyle, żeby pokonać świąteczną gorączkę i zmęczenie. Teraz jest sobota, a ja mam do upieczenia swoją dolę świątecznych wypieków. Muszę przebrać pościel i sprawić by chybotliwe stosy książek przestały się przewracać, przy byle kroku. A jednak nie rzuciłam czytania całkowicie. Na Wielki Tydzień wybrałam lekturę o charakterze religijnym. Stary Testament oczami kobiet, chociaż czytałam już kiedyś podobną książkę, to lubię taką tematykę, chociaż ta książka powinna nosić tytuł Kobiety z Księgi Rodzaju. Miałabym inne podejście, akurat Księgę Rodzaju – Genesis znam chyba najlepiej ze wszystkich Ksiąg… Od Ewy do Tamar, kobiety bardziej znane, bo jednak dzieje Ewy są omawiane często, w końcu to ona sprowadziła na nas grzech pierworodny i sprawiła, że musimy rodzić w bólach i pracować w pocie czoła… Tym razem przedstawiono nam inny epizod, Ewa jako matka, spodziewająca się dziecka, wychowująca potomstwo i patrząca na to jak różne od siebie są dzieci, które wychodzą z jej ciała. Dwaj najstarsi synowie Kain i Abel rywalizują ze sobą. Ewa wyczuwa problem swoją intuicją, pokazuje nam zupełnie inną perspektywę. O Sarze – żonie Abrahama wiemy dużo, znamy wszyscy fragment, gdy Bóg oczekuje od Abrahama, że złoży w ofierze swojego ukochanego, wyczekanego syna. Każdy pochyla się nad bólem ojca, ale przecież jest tam też Sara, kobieta, która w swoich czasach była uznana za przeklętą, a w końcu doczekała się dziecka a teraz mąż chce je zabić. Biblia jest pisana z męskiej perspektywy, ja wiem że tradycyjne katoliczki próbują mi powiedzieć, że tradycyjny kościół stawia kobiety na poczesnym miejscu. Jednak ja będę z tym stanowiskiem polemizować. Kobiety w Biblii są poddane mężczyźnie, widać to na przykładzie tych kobiet z tej książki, uświadomiłam sobie, że próćz Lei, Racheli i Tamar, no i Ewy nigdy nie myślałam o tym co się działo wtedy z kobietami, synowymi Noego, matką Lei i Racheli. Tamar jest pokazana jako wzór sprawiedliwości, ale również jako marionetka w rękach mężczyzn, która stara się wywalczyć lepsze życie. Ta książka jest na pewno świetnym pretekstem by sięgnąć do Księgi Rodzaju.

WIĘCEJ

Dobre recenzje

My, współczesne kobiety szukamy wzorców, aby móc się na nich oprzeć. Jesteśmy przecież tak różne – panny, mężatki, siostry zakonne, każda kobieta z osobna ma swoją własną historię. Jednak wszystkie razem mamy wspólny cel – bronienie swojego rodzinnego ogniska oraz dbanie o to żeby dzieci były szczęśliwe. czytaj całość

WIĘCEJ

Anna.Sikorska.blogspot.com

„Biblia” to świat opowiedziany oczami mężczyzn, poddany ich osądom i wierze w ich nieomylność, siłę, rozsądek, dobre działanie. Kobiety są tam istotami słabymi, grzesznymi, istniejącymi dzięki swoim mężczyznom. To sprawia, że stają się częścią majątku mężczyzn. Jak ten brutalny, patriarchalny świat mizoginów mógł być widziany oczami wrażliwych, szukających dobrych rozwiązań kobiet odkrywających swoją cielesność i związane z tym konsekwencje, w jaki sposób budowały swoje otoczenie i jednocześnie ciągle powstrzymywały swoje emocje przed buntem wobec tyrani mężczyzn? W świat biblijnych kobiet zabiera nas Joanna Osesik, która tworzy opowieści, wycinki z życia postaci, które odegrały dużą rolę i często bezsilnie patrzyły na rywalizację między mężczyznami, bezsensowną przemoc w imię pozycji i udowodnienia własnej racji. Autorka zabiera nas w świat Ewy przypatrującej się narastającemu konfliktowi między synami, ale też doświadczającej uroków brzemienności, rozterek związanych z porodem oraz zajmowaniem się bezradnym potomstwem. Mamy Noemi (żonę Jafeta będącego synem Noego) mierzącą się z tym, że ze względu na płeć jej zdanie nie jest brane pod uwagę, jej doświadczenie i wiedza umniejszane. Jest i Sara, żona Abrahama, borykająca się z wykluczeniem z powodu braku płodności, mierzącą się z pragnieniem macierzyństwa. Są Lea i Rachela – siostry, których serca zatruła zazdrość i zmusiła do knucia intryg. Mamy także Tamar, która w świecie rządzonym przez mężczyzn walczy o możliwość decydowania o własnym szczęściu, wyznaczająca ścieżki swojego życia. Świat ukazany oczami kobiet nie jest taki prosty i zerojedynkowy. Widzimy ewolucję bohaterów, obserwujemy zmagania ich myśli, poszukiwanie dróg pozwalających żyć zgodnie z własnymi marzeniami, celami i rolami narzucanymi przez kulturę. Stajemy się świadkami różnych zmian społecznych i ich konsekwencji. Wchodzimy do świata, w którym wiele rzeczy jeszcze jest nieodkrytych, kobiety muszą same obserwować swoje ciała, wyciągać wnioski, podejmować wyzwania. Rozterki kobiet pokazano tu w ciekawy sposób. Z jednej strony są one świadome tego, co narzuca im kultura, a z drugiej mają chęć buntowania się przeciwko niej. Dostrzegają jak wielki rozłam jest między prawami, jakie mają mężczyźni, a ich pozycją. Ciekawa lektura pozwalająca poruszyć wiele genderowych problemów, zabierająca w świat trudnych wyborów, miłości, poświęcenia i pytań o jego sens.

WIĘCEJ

Dorota smakuje

Historie biblijne np o Adamie i Ewie, o Noe, o Sarze i Abrahamie znamy zapewne wszyscy. Czytamy o pierwszych ludziach, budowaniu Arki, obietnicy potomstwa, przyjmujemy do wiadomości je jak historię - tak było, to wydarzyło się. Ta książka to zbiór opowieści w których bohaterki Ewa, Noemi (synowa Noe), Sara i inne opowiadają w pierwszej osobie swoją historię, swoje przeżycia, towarzyszące temu emocje. Ewa - pierwsza kobieta, ta która utraciła miejsce w raju. Musiała sama mierzyć się z pierwszą na świecie ciążą, nie wiedząc czym jest, z porodem. Potem po kilku latach z gromadką dzieci, z trudami macierzyństwa, wiecznym zmęczeniem, opieką nad dziećmi, chorobami, brakiem czasu - znamy to przecież - tutaj jak kontrastowo zostało pokazanie jak w bólu rodzi, w jakim trudzie wychowuje swoje dzieci w zwykłym ziemskim życiu, po utracie raju - jak znajomo brzmią te macierzyńskie znoje. Noemi synowa Noe, jak musi znosić wyśmiewanie jej i jej rodziny przez sąsiadów, drwiny miejscowej ludności, szykany - jej rodzina buduje ogromną łódź w klimacie prawie pustynnym. Jest młodą mężatką, piękną kobietą, dopiero niedawno opuściła ojca i rodzinę, podążyła za mężem do niego a tu jest wyśmiewana, wyszydzana i sama też wątpi w słowa męża i teścia - bardzo trudno jest jej odnaleźć się w nowej rzeczywistości mężatki. Sara - stara już kobieta której mąż ciągle z entuzjazmem oznajmia, że będą mieli dziecko. Boi się, że ten popadł w szaleństwo. Boi się, że jego obłęd sprawi, że tracą pozycję społeczną, że ludzie się od nich odwrócą, że słudzy odejdą, że przyjdzie jej schyłek życia w zgryzocie przeżywać. Dodatkowo jej służąca Hagar naśmiewa się z sytuacji i podpowiada możliwe rozwiązania a potem próbuje podkopać jej status by wzmocnić swój. I inne opowiadania. Książka bardzo mi się podobała, sprawiła że historie te ożyły w mojej wyobraźni i stały mi się bliższe. Polecam

WIĘCEJ

Sztukater.pl

Książka ta przeznaczona jest dla tych, którzy dość dobrze znają Pismo Święte, ponieważ każde z pięciu zebranych opowiadań bazuje na konkretnych, starotestamentowych opowieściach. Joanna Osesik podjęła się próby dopowiedzenia tego, co biblijna narracja pozostawiła w sferze domysłu. A jest to zadanie o tyle niełatwe, co i – przynajmniej w moim odczuciu – niebezpieczne. Jeśli bowiem traktujemy Biblię jako coś więcej niż zwyczajne teksty kultury,gdy odbieramy ją jako spisane pod natchnieniem Słowo Boże, trzeba traktować ją z należytym szacunkiem. Zwłaszcza, że samo Pismo w kilku miejscach ostrzega nas przed frywolnością w tej kwestii: „Każda wypowiedź Boga jest sprawdzona. On tarczą dla tych, którzy Mu ufają. Nie dodawaj nic do Jego słów, aby cię nie zganił i abyś nie został uznany za kłamcę” (Przypowieści Salomona 30:5-6). Nie krytykuję tu pomysłu Joanny Osesik na napisanie książki. Dostrzegam jedynie różnicę między snuciem opowieści w oparciu o historie biblijne, a każdą inną formą gawędziarstwa. Wynika to niewątpliwie z mojego przekonania, że Pismo Święte faktycznie jest Słowem Bożym oraz wpojonego mi wiele lat temu szczególnego szacunku do zebranych w nim ksiąg. Oczywiście w wielu biblijnych historiach „brakuje” szeregu informacji. Czasem krótkie rozdziały mówią o całych dziesięcioleciach. Coś, o czym czytamy w zaledwie kilku wersetach, streszcza nieraz długotrwałe rozterki biblijnych bohaterów. Między wierszami skrywają się ich łzy (zarówno szczęścia jak i rozpaczy), wątpliwości, nadzieje, rozgoryczenie i ukojenie. Biblia opowiada o prawdziwych ludziach, choć wszędobylskie wizerunki świętych potrafią zatrzeć ten obraz. Jestem jednak przekonany, że wielu z patriarchów, proroków czy też apostołów, nie różniło się znacząco od nas. Nie byli idealni (czego Biblia nie ukrywa), zdarzały im się błędy i gorsze dni. Jeremiaszowi w pewnym momencie odechciało się żyć, a uczniowie Jezusa wciąż okazywali swoją małostkowość, debatując między sobą, który z nich jest najważniejszy. Lubię czytać biblijne historie bez pośpiechu i zastanawiać się nad tym, co czuli, czy też o czym myśleli ich poszczególni bohaterowie, nawet jeśli praktycznie nie zabierają głosu na kartach Pisma Świętego. Jestem przekonany, że nie inaczej jest w przypadku Joanny Osesik. Zdecydowała się swoje domysły przedstawić w formie krótkich opowiadań, oddając głos kobietom, które pojawiają się w starotestamentowych historiach. Ja osobiście nie podjąłbym się na spisanie swoich przemyśleń, ponieważ zbyt łatwo jest przekroczyć cienką w tym przypadku granicę między pogłębieniem a przeinaczeniem naszego rozumieniabiblijnej narracji. Narysowanie jakiejś postaci w oparciu o panujące w dawnych czasach obyczaje, czy też opisanie warunków życia w danej społeczności, pomaga nam lepiej rozumieć dlaczego ktoś zachował się w dany sposób. Pewne rzeczy, które są dla nas nieakceptowalne, mogły być czymś naturalnym dla kultury czy czasów, o których opowiada dana historia. Dzięki temu możemy wyzbyć się odczytywania Biblii poprzez okulary moralności i prawa XXI wieku. Dlatego cenię sobie zarówno książki jak i filmy, które przybliżają mi tło kulturowe czasów biblijnych. Z wielkim zainteresowaniem oglądam w ostatnim czasie serial „Chosen”, który przedstawiając Jezusa rozwija wiele wątków w ewangeliach jedynie sygnalizowanych. Te dopowiedzenia służą uwypukleniu i lepszemu zrozumieniu tego wszystkiego co w sposób przejrzysty zostało przekazane przez ewangelistów. Istnieje jednak ryzyko, że czasem role mogą się odwrócić. Historia biblijna stanowi jedynie punkt wyjścia dla historii, którą chcemy opowiedzieć. Przypomina mi się jedno z kazań, które wiele lat temu słyszałem przy okazji Dnia Matki. Nie trzeba być zadeklarowanym chrześcijaninem, aby znać biblijną historię o cudownym rozmnożeniu chleba i nakarmieniu tłumu. W EwangeliiJana czytamy o tym, że do posiłku zasiadło około pięciu tysięcy mężczyzn, a skonsternowany Andrzej zauważa, iż to niemożliwe, aby zaspokoić ich głód przy tak żałosnych zasobach jakimi dysponowali: „Jest tutaj chłopczyk, który ma pięć jęczmiennych chlebów i dwie rybki, lecz cóż to jest na tak wielu?” (Jana 6:9). Ten niezwykły cud jakiego dokonał Jezus, posłużył kaznodziei jako punkt wyjścia by podkreślić kluczową rolę matek w naszym życiu. Myśl może i piękna, ale zupełnie nie broniąca się w tym kontekście. Przez pół godziny słuchałem „kazania” o tym, że Jezus nie mógłby uczynić powyższego cudu, gdyby matka owego chłopca nie dała mu wcześniej pięciu chlebów i dwóch rybek. Rzecz w tym, że nie wiemy skąd chłopiec je miał. Po prawdzie nie wiemy nawet czy jego matka wciąż żyła. Choć istnieje możliwość, że to ona wyposażyła go w chleby i ryby, to nie wykluczone przecież, że np. spotkał na swojej drodze kulawego psa, któremu pomógł. Może wziął swój ulubiony kij, który służył mu do zabawy, i za jego pomocą usztywnił psiakowi złamaną nogę, rwąc przy tym swoją jedyną koszulę na pasy, aby stworzyć prowizoryczny opatrunek. Może właściciel tego czworonoga, gdy dowiedział się co zrobił ten chłopiec, postanowił w podzięce podzielić się z nim jedzeniem. To mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe przecież. Nikt nie zabroni mi wygłosić na tej podstawie kazania o tym jak ważna jest troska o zwierzęta, i do jakich cudów w przyszłości może się to przyczynić! Jednak każdy kto poważnie traktuje Pismo Święte, będzie wiedział, że jest to niebezpiecznie naciągane. Niestety, ale lektura „Opowieści biblijnych oczami kobiet” przypomniała mi o tamtym kazaniu, którego wysłuchałem wiele lat temu przy okazji Dnia Matki. Nie wiem na ile książka Joanny Osesik pogłębia moje rozumienie starotestamentowych historii, a na ile stały się one po prostu punktem wyjścia dla – skądinąd ciekawych – opowiadań. Tego rodzajuwątpliwości pojawiły się we mnie już przy pierwszym opowiadaniu, które opowiada historię Kaina i Abla z perspektywy Ewy. Oczywiście Pismo Święte nie opisuje (w raptem szesnastu wersetach!) w sposób szczegółowywszystkiego co doprowadziło do pierwszego morderstwa. Nie czytamy tu nawet wzmianki o Ewie, choć możemy założyć, że przyglądała się ona swoim pierwszym synom. Jest tu zatem wiele przestrzeni do stworzenia opowieści na temat uczuć i emocji jakie wzbudzał w pierwszej matce narastający konflikt między braćmi. Uważam jednak, że nienaruszalną granicą dla snucia tej opowieści jest to, co w sposób bardzo jasny zostało stwierdzone w biblijnej narracji. Czytamy w końcu tej historii, że: „umieścił PAN znak na Kainie, aby nie zabił go nikt, kto odkryje, kim jest. I tak Kain odszedł sprzed oblicza PANA. Przemierzał ziemię tułaczą na wschód od Edenu” (Rodzaju 4:15-16). Joanna Osesik oferuje nam alternatywne zakończenie, w którym to nie Bóg, a Ewa odpowiada za ów znak: „W ostatniej godzinie, po której miałam już nigdy więcej nie zobaczyć Kaina, dopilnowałam, by opuścił nas z wyrytym na piersi znamieniem, żeby następni ludzie, którzy wyjdą z mego łona, poznali, że ów tułacz jest potomkiem z tego samego żebra, z którego powstała ich matka i żeby nikt nie ważył się podnieść na niego ręki. Tylko tak mogłam pomóc swojemu ukochanemu synkowi. Pierwszemu mordercy.” Choć opowiadania czyta się przyjemnie i szybko, jednak mnie osobiście nie zachwyciły. Być może kierowane są w pierwszej kolejności do kobiet, choć nie uważam, że literatura powinna rozróżniać płeć odbiorcy. Da się odczuć, że Joanna Osesik jest absolwentką Kursu Kreatywnego Pisania, ale momentami drażnił mnie styl opowiadań. Zwłaszcza w opowieści o Lei i Racheli ciężko było mi przyzwyczaić się do konsekwentnego używania zdrobnień przez ich matkę. „Rachelko” i „Lelijko” nie brzmi po prostu dobrze w moich uszach i niszczy powagę tej doniosłej historii. „Opowieści biblijne oczami kobiet” to książka, którą przeczytałem szybko i podsunęła mi kilka ciekawych refleksji. Nie jest to jednak pozycja należąca do tych, które będę powszechnie polecał. Wydaje mi się, że autorka kilkakrotnie delikatnie przekroczyła cienką granicę między pogłębieniem a przeinaczeniem historii biblijnych

WIĘCEJ
Recenzje czytelników
Średnia ocen: 5
5 gwiazdek
1
4 gwiazdki
0
3 gwiazdki
0
2 gwiazdki
0
1 gwiazdka
0

Dodaj swoją recenzję

Mam konto

Nie mam konta

 

Skorzystaj z konta

Zaloguj się

Recenzje kupujących

Angela

Opinia z dnia: 05.05.22r

Świetnie napisana książka! Postaci bohaterek - pełnokrwiste, z paletą emocji, które udzielają się czytelniczkom. Polecam!

Recenzja była przydatna

Recenzje czytelników

CI, KTÓRZY WYBRALI TEN PRODUKT, KUPILI TAKŻE:

Davis Bunn

KSIĄŻKA

24,90 zł

5,00 zł

Claus-Peter Marz

KSIĄŻKA

20,00 zł

5,00 zł

ks. Jan Twardowski

KSIĄŻKA

35,90 zł

29,90 zł

Eliza Piotrowska

KSIĄŻKA

20,00 zł

16,99 zł
KONTAKT Z NAMI

tel. 61 659 37 55 - Zamówienia - sklep internetowy

tel. 61 659 37 79 - Pakiety startowe

tel. 61 852 48 35 - Księgarnia Świętego Wojciecha
Plac Wolności 1

tel. 61 659 37 10 - Wydawnictwo

e-mail sklep@swietywojciech.pl

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. akceptuję